ďťż
Company Name
Aparaty ortodontyczne cz.II





kasiek87 - 2008-01-16 11:01
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez aluchelek (Wiadomość 6307479) a ja tu nowa jestem :)
przeczytałam PRAWIE cały wątek, jestem już bardziej rozeznana w aparatkowej kwestii.

Dzisiaj idę zakładać aparat na górę: metalowy, o ligaturkach, drucikach, czy łuku nie było mowy na 1 wizycie, więc pewnie mnie to ominie.
W ogóle to jestem w szoku, bo na pierwszej wizycie od razu miałam zdjęty wycisk, a dzisiaj druga, no i już aparacik.
Dodam, że orto znalazłam na "białej liście", więc teoretycznie powinien być sprawdzony.

Zobaczymy, trzymajcie kciuki! :)

oj to cos srednio ci idzie to rozenanie bez ligaturek i lukow samymi zamkami to nikt nic nie zdziala :) aparat sklada sie z zamkow, pierscieni (lub rurek) lukow i ligaturek( chyba ze ktos ma bezligaturowy) :)





tewunia - 2008-01-16 11:14
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  a ja dzis zalozylam juz gore.hmm takie nierownomierne noszenie gory i dolu widac ze gumki sa innego koloru ktore sie nosilo 2 tyg a ktore sa dzis zalozone ale to nic poza tym na gorze nie bede mogla sie za bardzo bawic narazie kolorkami bo bede miala jakies biale zakladane



RoXi_7 - 2008-01-16 11:37
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Witam! :) Wprawdzie nie jestem tu nowa, bo obserwuję co tu się dzieje od marca ;) Na pierwszej wizycie, gdzieś w lutym orto przedstwiła mi koszty aparatu i kazała się zastanowić. Na drugiej kiedy rodzice się zdecydowali, zrobiła wyciski i wysłała mnie na zrobienie dwóch zdjęć. Na następnej stwierdziła iż mimo mam bardzo stłoczone zęby nie trzeba ich wyrywać, wystarczy założyć hyrax i dać maskę twarzową :rolleyes: Koszty dolnego łuku 1250 zł, ok 500 zł hyrax i wypożyczenie maski 50 zł. 13 kwietnia pojechałam założyć aparat. Byłam przerażona jak wróciłam do domu, wyglądałam okropnie, nie mogłam domknąć ust :( a o odezwaniu się do kogokolwiek nie było mowy :mad: Maskę nosiłam ok 1 miesiąca 14 godz. na dobę :eek: o dziwo jakoś dawałam radę. Nie powiem ciężko się w niej spało, a niezapowiedzianych gościach już nie wspomnę :D odparzało mi brodę i czoło, ale jakoś przetrzymałam.Na wakacje wyjechałam na granicę, żeby zarobić na dalszą część aparatu (w tym czasie nie miałam umówionych żadnych wizyt). Pod koniec sierpnia pojechałam do orto i ściagnęła mi hyrax :jupi: Miałam bardzo poranione dziąsła, krew mi leciała. Moja orto nie mogła sobie poradzić ze ściągnięciem go, uzywała do tego specjalnych narzędzi, ale jakoś sie udało. Założyła mi separację i na następny dzień górny łuk i expander :rolleyes: Koszty całkowite to ponad 3000 zł, wizyta 50 zł. Expander nadal mam :mad: Jak znajdę trochę czasu to wkleję fotki :o



eloteteie - 2008-01-16 11:40
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  A słyszeliście coś o tym, aby "zgryz otwarty" był wadą bardzo trudną do wyleczenia?





Kamil.o - 2008-01-16 12:03
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Czy moglby mi ktos polecic dobrego i w miare taniego ortodonte w Krakowie. Niestety z tego co widze koszty sa duze wiec bede musial isc najmniejsza sila oporu. Chcialbym zajac sie gorna szczeka.



Djana - 2008-01-16 12:13
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  o witam Tewunie dawno cie tu nie bylo :) i Roxi - Ciebie rowniez pamietam - a moze z innego watku :D ale przylacz sie do nas :) tu jest baaardzo wesolo no i wspieramy sie w trudnych chwilach :)

Czesc Aluchelku :) szacun za przeczytanie watku :D a jesli jeszcze przeczytalas 1 czesc to juz w ogole :D co prawda zdarza sie ze na pierwszej wizycie sa przyklejane tylko zamki ale to baaaaaaaaardzo rzadko :D wiesz generalnie o takich rzeczach sie nie wspomina bo to normalka :D Co prawda ja sie nie moge doczekac kiedy znowu gumaski bede miec :D ale jak mus to mus - z metalowymi ligaturkami tez jest spoko - nie rzuca sie to w oczy :ehem:

Elo nie zazdroswzcze Ci zaistnialej sytuacji :( ale tak jak Isenia Ci radzila - uzbroj sie w odrobine cierpliwosci i konkretnie wypytaj orto co i jak i w ogole nie daj sobie w kasze dmuchac :baba: :) bedzie dobrze :)



aluchelek - 2008-01-16 13:36
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez kasiek87 (Wiadomość 6308337) oj to cos srednio ci idzie to rozenanie bez ligaturek i lukow samymi zamkami to nikt nic nie zdziala :) aparat sklada sie z zamkow, pierscieni (lub rurek) lukow i ligaturek( chyba ze ktos ma bezligaturowy) :)
hmm...wiem z czego się składa aparat, chodziło mi o łuki podniebienne, hyraxy i jakieś dodatkowe bonusy ;)
z tego co wiem nie będę miała też separatorów :)

ale cykora mam jak nie wiem co! :)



emeczka - 2008-01-16 14:59
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  komputer mnie nienawidzi. ja go też... przez kilka dni nie mogłam nic pisać, bo litery od a do l mi nie działały:mad: a jak już się wybrałam po nową klawiaturę, to musiałam ściągnąć strowniki, ściągnęłam je razem z trojanem :baba: to tyle w kwestiach OT;)

zęby mnie znowu zaczynają boleć od tych wyciągów... wkurzające to, bo nigdy nie wiem kiedy się spodziewać bólu, zazwyczaj przychodzi znienacka... wiecie co zauważyłam? przez to że prawą szparę mam zamkniętą, a lewą jeszcze nie, presunęła mi się symetria zębów (linia symetrii? oś symetrii?? no w każdym razie wiecie o co chodzi;) )... w sumie to dość logiczne, musiała się przesunąć, ale dopiero dzisiaj to zauważyłam. ehh chciałabym już mieć wszystko pozamykane, ponaprawiane i tylko zająć się kosmetycznymi sprawami:)

witam wszystkich nowych na tym wątku:jupi: większość odpowiedzi na pytania typu co to są ligatury/zamki/łuki/(wstaw inne słowo;) ) znajdziecie na naszych blogach:) piszę o tym, bo gdzieś wcześniej pojawiło się to pytanie:ehem:



poldzia89 - 2008-01-16 16:14
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  2 załącznik(i/ów) a ja wam powiem ze mi sie wreszcie zaczęła ruszać jedynka juz prawie weszla na swoje miejsce ale jak wiadomo prawie robi wilka różnice !!

OTO FOTKI :)



Isenia - 2008-01-16 17:39
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez eloteteie (Wiadomość 6307528) Isenia - dzięki za podtrzymanie na duchu :) Zawsze gdy idę na wizytę układam sobie w głowie pytania, ale orto jest tak demoniczna i mnie przeraża, że wszystkie ulatują mi z głowy... Jutro zbiorę się w sobie... Dziękuję jeszcze raz :* Moja recepta szeroki uśmiech, głowa do góry i pamietaj ty płacisz ona gada :)



natj - 2008-01-16 17:51
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  poldzia89, odgapię od Ciebie gumki, ok? ;) tylko na górę dam różowy, na dół fiolet.
:) Wizyta już w tę środę :)

Edit: O, a co do zgryzu, to słyszałyście że aby go wyleczyć całkowicie to tylko operacyjnie? Moja sis ma tyłozgryz i dr. jej powiedział żeby była całkiem "zdrowa" to operacja. Aparatem to to "załagodzi"



smv - 2008-01-16 17:55
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  hej babki:0 i witam nowych, w morde nie nadążam;)
bylam dzis u nowego dentsyty kurcze ale fajny facecik;)
taki czarniawy, przesympatyczny no i mnie rozsmieszał caly czas przy robocie zebola
jak to sie okazalo: prochinca byla dosc gleboko, jak on to okreslil 2 klasy, i pochwalil ze tak czesto sobie zagladam do buzi i wypatruje co sie tam niedobrego dzieje;)
ha! dumna jestem z sobeie bo nawet moja doktorka tego wczesnije nie zauwazyła, no ale przeciez rentgena w oczach nie ma, mogla nie zauwazyc;)

co smieszniejsz epol twarzy az mi znieczulilo, teraz czuje bol od otwierania paszczy, ale czego sie nie robi by byc piekną;)



eeewelinaaa - 2008-01-16 18:55
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  a ja nie wiem co robic...

bardzo chcialabym miec aparat bo juz nie moge patrzec na moj zeby (chociaz oczywiscie praktycznie wszyscy mi mowia ze mam ladne zeby)....na gornej szczece mysle ze mam niewielka wade...lekko sie tlocza jedynka troche sie wsunela ale wydaje mi sie ze nie jest tyo duza wada i myslam o rucjomym aparacie chociaz tak naprawde bym wolala staly...ale zaraz dopoiwem dlaczego sie waham...co do dolnej sczzeki to niestety jest duzo gorzej dwa zabki sie tlocza a szczegolnie jeden ktory praktycznie jest juz tak jakby z ukosa:(....i w dodatku pochychodzily i 8 przez co wydaje mi sie ze jescze bardziej sie skrzywil a do tego mnie boli dziaslo w jego okolicach....dlatego marze o aparacie stalym na dolna sczeke...

ale problem jest w tym ze oczywiscie to wszystko jest takie drogie... ja pracowalam cale wakacje w anglii wiec troche kasy mi jescze zostalo..mysle ze by wystarczylo ale w sumie ostaecznego kosztu nie mozna przewidziec...rodzice raczej nie pomoga bo mimo tego ze sa mi dluzli ok 1500 tys...(to taka rodzinna pozyczka;)...to raczej predko tego nie oddadza a i ja nie chce nalegac bo nasza sytuacja finansowa sie pogorszyla po opecjai taty..ktory teraz juz nie zarabia a byl glownym zywicielem rodziny...no wiec nie chche ich nagabywac o tamta kase..ale zalezy mi na tym aparacie...jednak jest jescze jedna wazna kwestai..za miesiac koncze studia licencjackie..i chcialam znowu wyjechac do anglii przed pojsciem na mgr...bo wiadomo ze to wszystko kosztuje wiec chcialam zarobic na te studia...chccialam wrocic w to samo miejsce co w wakacje bo tam zostala moja kolezanka i czeka na mnie z utesknieniem...SA TEZ DUZE SZANSE ze przyjma mnie do tej samej pracy co przedtem (dodam ze praca dobrze platna!!! a do tego praktycznie nic tam nie robilam...)...ale niestety najwazniejszy w tej pracy jest usmiech i raczej nie poodbalo by im sie to ze zalozylam sobie aparat....;/...a do tego wiadomo ze na kontrole trzeba chodzic do miesiac wiec co miesiac bym musiala wracac do kraju???!!!....to znacznie komplikuje sytuacje...

dodam ze nie chce juz dluzej czekac i zwlekac zalozenie aparatu mi osobiscie bardzo sie to podoba jak ktos go nosi i nie moge sie tego sama doczekac..:) ale z drugiej strony rownie mocno zalezy mi na wyjezdzie i tej samej pracy , ktora naprawde byla suuper...nie napracowalam sie wcale a kasa dobra max!!!....no i pomijam juz fakt ze moja kolezanka nawet nie dopuszcza mysli ze moglabym nie przyjechac;)...

poradzcie mi co robic...ja myslalm zeby zalozyc sobie ruchomy aparat na gore a staly na dol..tak zebym mogla go zdejmowac do pracy a dolnej szczeki przy usmiechu i tak mi nie widac...ale slyszalam zez tym ruchomym to jest duzo zachodu i niewygodny i w ogole sie z nim trzeba meczyc...sama juz nie wiem co robic blagam o jakies rady!!!!!!!!

dodam ze mam duzy dyskomfort jesli chodzi o moje zeby te osemki dodatkowo utrudniaja sprawe bo wiadomo ze przez nie zeby sie jescze bardziej tlocza..a chcialabym zalozyc aparacik jak najszybiej zeby juz isc na studia z ladnym usmiechem...na pewno a jescze a aparacie ale mi to nie przeszkadza;)...zeby mnie bola i naprawde nie chce juz czekac..ale chce tez ta sama prace co przedtem a raczej nie bede do nich dzwonic i pytac sie czy przyjma mnie jesli bede miala druty na zebach bo chyba to jest oczywiste ze szanse sa marne...ehhh co robic??!!! czy ten ruchomy aparat na gorna szczke da rade??? czy jest az ta niewygodny ....ja marze o stalym i na pewno zaloze go sobie na dol....ale co wtedy z tymi wizytami mam przyjezdzac do polski co miesiac??!!! ;///...<confused...>



Djana - 2008-01-16 19:26
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Ewelinko ja bym proponowala jak najszybciej isc do dobrego orto i z nim pogadac co i jak... jesli zeby cie bola i teraz sie zaczely tloczyc to chyba trzeba jak najszybciej 8 wyrwac... ale to trzeba z lekarzem skonsultowac...

co do aparatu i pracy.... popatrz na to z innej strony - jak zalozysz aparat bedzie to swiadczylo dobrze o Tobie - ze dbasz o siebie ze pracujesz nad swoim wizerunkiem. Jak sama wspominasz - aparatu nie bedzie widac jak sie usmiechasz. Nie musisz zakladac odrazu gory i dolu - mozesz najpierw zalozyc dol a potem na studiach gore :). Polowa z nas jest albo na studiach albo w szkole, niektore juz pracuja i generalnie jeszcze zadna z nas nie spotakala sie z przykrymi sytuacjami w tym temacie. Ja tez jestem tuz przed szukaniem pracy i powiem szczerze ze stresuje mnie tylko moja figura a aparatem chwale sie na prawo i lewo i do wszystkich szeroko sie usmiecham :) o tak :D

co do wizyt.... najfajniesze ekety sa podczas 2-3 pierwszych wizyt :) to znaczy potem tez jest ok ale w tym czasie zmiany po prostu w oczach zachodza... tak ze jak masz jeszcze troche czasu to zakladaj teraz a potem zrobisz sobie dluzsza przerwe w leczeniu - noszenie dlugo nie zmienianego druta/ligatur to nic sie nie dzieje poza wydluzeniem czasu leczenia.....
naprawde idz do orto i pogadaj z lekarzem:ehem:
Kolezanko dzialaj dzialaj - czas leci ;)



aluchelek - 2008-01-16 19:33
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  no to dołączyłam do grona aparatek :)
Isenia, dzięki Tobie mam turkusowe gumki ;)

Ale sam aparacik mam jakiś dziwny: nie mam żadnych pierścieni na zębach! Mam tylko zamki i drucik....ostatni zamek na piątce....hmmm. Pytałam orto dlaczego tak, powiedział, że na pierścienie będzie czas....

póki co nie boli, tylko jest taki ucisk w buzi...no i obrzydliwy smak tych chemikaliów, którymi orto psika zęby :)



smv - 2008-01-16 19:41
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Ewelinko kurcze ciezka sprawa. Faktycznie, Praca i wogole co miesieczne przyjazdy w gre nie wchodza.
Jezeli masz wystarczajaco duzo kasy na dół to wybierz sie do ortodonty i pogadaj, sa przypadki ze zaklada sie pierw doł a potem gorem wiec uwazam ze nie byloby glupim pomyslem pierw zalozyc doł na stałe.
podejrzewam ze masz ok 22 lat tak jak ja ale aparat ruchomy w naszym wieku juz cudów nie zdziała wiec zostaje góra.
Miedzy góra a dołem moze byc nawet rok roznicy jesli o zalozenie chodzi, wszystko od wady zalezy..
ja bym na twoim miejscu nie zwlekała, im szybciej tym lepiej. ja np mam wizyty co 2 miesiace a nawet ponad...
albo po prpstu zaczekaj az wrocisz do Polski i bedziesz w stanie chodzic na wizyty regularnie.

zycze powodzonka;) i jak najmniej zmartwien...no i szybkiego dolaczenia do naszego grona;D



Myrka - 2008-01-16 19:46
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Jutro idę na wyrywanie dwóch górnych czwórek... Boję się jak nie wiem, nie tylko samego wyrywania ale też że będzie widac te przerwy między 3 a 5. No a jak dobrze pójdzie, to gdzieś za dwa tygodnie dołącze do grona aparatowiczów :)



eeewelinaaa - 2008-01-16 20:45
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez Djana (Wiadomość 6313360) Ewelinko ja bym proponowala jak najszybciej isc do dobrego orto i z nim pogadac co i jak... jesli zeby cie bola i teraz sie zaczely tloczyc to chyba trzeba jak najszybciej 8 wyrwac... ale to trzeba z lekarzem skonsultowac...

co do aparatu i pracy.... popatrz na to z innej strony - jak zalozysz aparat bedzie to swiadczylo dobrze o Tobie - ze dbasz o siebie ze pracujesz nad swoim wizerunkiem. Jak sama wspominasz - aparatu nie bedzie widac jak sie usmiechasz. Nie musisz zakladac odrazu gory i dolu - mozesz najpierw zalozyc dol a potem na studiach gore :). Polowa z nas jest albo na studiach albo w szkole, niektore juz pracuja i generalnie jeszcze zadna z nas nie spotakala sie z przykrymi sytuacjami w tym temacie. Ja tez jestem tuz przed szukaniem pracy i powiem szczerze ze stresuje mnie tylko moja figura a aparatem chwale sie na prawo i lewo i do wszystkich szeroko sie usmiecham :) o tak :D

co do wizyt.... najfajniesze ekety sa podczas 2-3 pierwszych wizyt :) to znaczy potem tez jest ok ale w tym czasie zmiany po prostu w oczach zachodza... tak ze jak masz jeszcze troche czasu to zakladaj teraz a potem zrobisz sobie dluzsza przerwe w leczeniu - noszenie dlugo nie zmienianego druta/ligatur to nic sie nie dzieje poza wydluzeniem czasu leczenia.....
naprawde idz do orto i pogadaj z lekarzem:ehem:
Kolezanko dzialaj dzialaj - czas leci ;)
no wlasnie tez bym chciala isc jak najszybciej ale z tym tez jest problem bo niestety mieszkam na wiosce....a podbliskim miescie (niezbyt duzym) jest bardzo malo artodontow wiec kolejki tez sa spor...co mnie oczywiscie bardzo martwi...mam nadzieje ze uda mi sie cos wykombinowac a osoatecznie bede musiala sobie chyba odpusicci aparat na pol roku:( dopoki nie wroce do polski....nie chce tego ale chyba nie bedzie innego wyjscia:(



dragonfly123 - 2008-01-16 21:09
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  słuchajcie, a jaj mam taki problem..
bo nosiłam aparat przez ok.rok na dolnej i górnej szczęce.. i szczerze - nie jestem zadowolona z efektu:( wiem ze to troche wina kształtu moich zębów, bo nie sa one prostokątne (chodzi mi o długość, kształt od dziąsła do góry) tylko trochę trójkątne..i przez to zrobił mi sie wachlarzyk, i cholera mnie bierze jak widze te równiutkie "płotki" u innych kolezanek po aparatach.
Do tego zrobiłi mi sie one Końskie! górne są wysunięte tak do przodu.. moim zdaniem trzebabyło wyrwac jakieś przed założeniem.. no i do tego, po sciągnięciu aparatu mój ortodonta "zapomniał " dac mi ritainer(nie wiem jak sie to pisze) i zaczely mi sie przesuwać! troche to potem naprawił i teraz mam na dole i u góry przyklejony na stałe od wewnętzrnej strony drucik który je tzryma..
co zrobić? .. chce chyba zmienić ortodonte... albo na konsultacje pojde do kogoś innwo..bo no..nie po to tyle kasy w to włożyłam żebym teraz miała prawie proste zęby. Co myślicie?



natj - 2008-01-16 21:24
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  ojej :O kłóć się.
Ja mam trójkątne na dole przednie. Orto powiedział że mi je ładnie wyszlifuje
I co to za ortodonta co zapomniał dać retiner?? Bez retinera to pic na wodę i i tak się krzywią.
Ja bym się najpierw przeszła zapytać innych orto czy mnie przyjmą a jeśli się nie da to bym negocjowała z tym Twoim.



papryka85 - 2008-01-16 21:59
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Kurdeeee babki nie nadążam!!!Nie ja jedyna jak się okazuje...Mam nadzieję,że jutro to nadrobię, bo dziś przeleciałam tylko pobieżnie coście natworzyły...Jutro coś dołożę;) taaak polecę dobrą orto w Krakowie, ale to jutro dopiero, bo dziś już nie mam czasu:( ale coś ostatnio zalatana jestem,dziś byłam u orto, jutro Wam opowiem;) pozdrawiam i witam nowe osoby:cmok:



gwiezdna baletnica - 2008-01-16 22:57
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Hej dziewczyny tak czytam co wy piszecie i po prostu zazdroszczę:-) Tak bardzo chcę mieć już aparat! Moja I wizyta u orto dopiero 20 lutego:mur: Czemu ten czas sie tak ciągnie??:)



eeewelinaaa - 2008-01-16 23:10
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez gwiezdna baletnica (Wiadomość 6315619) Hej dziewczyny tak czytam co wy piszecie i po prostu zazdroszczę:-) Tak bardzo chcę mieć już aparat! Moja I wizyta u orto dopiero 20 lutego:mur: Czemu ten czas sie tak ciągnie??:) wiem dokladnie co czujesz ja tez sie umowilam na 20 lutego dopiero;/...jesli mamuska nie poszuka innego ort ktory szybciej b mnie przyjal to z mojego aparatu nici bo w marcu chce juz wyjechac;/....a tak juz bym chciala miec druciki na moich zebiskach...ehh ja zawsze taka niecierpliwa...;)



fundiver - 2008-01-17 09:38
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez natj (Wiadomość 5829337) Mam za to niemiłe doświadczenia z kliniką ortomania na ul. Czapińskiego, pani nastawiona żeby jak najdroższe coś wcisnąć (tu - kryształ) no i mimo mojego stłoczenia zębów nic nie myślała żeby wyrywać tylko od razu na pierwszej wizycie założyła mi separatorki i powiedziała że aparat będę nosić rok. Moja dentyska (w Tarnowie) jak o tym usłyszała (też leczy dziecko ortodontycznie) to powiedziała żebym jak najszybciej zmieniła gabinet. No i na dobre to to wyszło :)
A jak długo Ty nosisz druciaka? Fajnie że od razu znalazłaś dobrego orto bo ja się trochę nachodziłam.
Hmm, a ja mam calkiem pozytywne doswiadczenia z tego gabinetu - ortomania. Dzieki leczeniu w nim uniknalem usuwania zebow - jako jedyni (a odwiedzilem 4 ortodontow) nie kazali mi nic wyrywac. Dzieki temu mam wszystkie zeby :) teraz juz calkiem niezle podprostowane :) A i ceny maja rozsadne np. zwykly luk za 1500 zl.

Pozdrowienia dla wszystkich odrutowanych :)



aluchelek - 2008-01-17 10:19
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  no to się melduję na drugi dzień!

Boli, ale żyję :) o dziwo zęby przy dotykaniu nie bolą: gorzej podniebienie i dziąsła. Ale myślałam, że będzie gorzej!

Ponawiam swoje pytanie: czy któraś z Was miała aparat bez pierścieni? Mam tylko zamki, do piątek, a na trójkach z zamków wystają antenki...na forum nie znalazłam niczego takiego....hmmm. Może coś wiecie?



Maricken - 2008-01-17 11:18
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  aluchelek ja mam aparat bez pierscieni, lecz mam tak zwane rurki policzkowe czyli zamki na szóstkach trochę inne niż te na pozostałych zębach, tam są dwa "sloty" do wkładania druta. A skoro orto mówi, że jeszcze będziesz miała pierścienie to oznacza że jeszcze trochę. Te antenki na trójkach to haczyki do wyciągów...ja takowych nie mam bo mój orto nie przewiduje wyciągów u mnie. Dziewczyny przez ostatnie parę stron pisały o wyciągach właśnie - to takie gumki recepturki które służą do ustawiania zgryzu bądź ciągną zęby na właściwe miejsce (mojej koleżance tak orto zastosowała że dolną piątkę ciągnie taka gumka zahaczona na górnej trójce). :)



aluchelek - 2008-01-17 11:54
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Ooo no to już wszystko wiem, dzięki bardzo :) Wczoraj z tych nerwów zapomniałam się wypytać.
Ojjjj, haczyki do wyciągów...dziewczyny pisały jaka to frajda ;). No nic, zdecydowałam się, to wytrwam!
Dzięki za pomoc :)



poldzia89 - 2008-01-17 14:46
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez natj (Wiadomość 6312222) poldzia89, odgapię od Ciebie gumki, ok? ;) tylko na górę dam różowy, na dół fiolet.
:) Wizyta już w tę środę :)
a Nie ma problemu:) ale powiem ci ze tak jak ja mam to jest dobrze bo ten fioletowy kolorek naprawde optycznie wybiela ząbki :) a ja mam wizyte na poczatku lutego i zastanawiam sie nad kolorkiem gumek :confused::confused::conf used:

Cytat:
Napisane przez aluchelek (Wiadomość 6317176)
Ponawiam swoje pytanie: czy któraś z Was miała aparat bez pierścieni? Mam tylko zamki, do piątek, a na trójkach z zamków wystają antenki...na forum nie znalazłam niczego takiego....hmmm. Może coś wiecie?
tak popatrz na mój aparat fotka jest wyżej i ja tak samo mam tzw.. rurki !! one sa delikatniejsza strona aparatu jeśli nie masz dużej wady to ortodonta zakłada ci takie właśnie rurkii nie czarujmy sie jak masz rurki to i ból jest mniejszy( nawet mi orto powiedziala przy zakładaniu aparatu że założymy w moim wypadku rurki bo tu nie ma duzej wady a zaoszczedzi mi troche bolu) :)) a co do tych antenek to raczej kazda z nasz je ma ja mam na kazdej 3 i 4 :)) a wiec o to sie nie martw :) one sa poprostu potrzebne zeby zabki pieknie wygladały



poldzia89 - 2008-01-17 14:52
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez natj (Wiadomość 6312222) poldzia89, odgapię od Ciebie gumki, ok? ;) tylko na górę dam różowy, na dół fiolet.
:) Wizyta już w tę środę :)
a Nie ma problemu:) ale powiem ci ze tak jak ja mam to jest dobrze bo ten fioletowy kolorek naprawde optycznie wybiela ząbki :) a ja mam wizyte na poczatku lutego i zastanawiam sie nad kolorkiem gumek :confused::confused::conf used:

Cytat:
Napisane przez aluchelek (Wiadomość 6317176)
Ponawiam swoje pytanie: czy któraś z Was miała aparat bez pierścieni? Mam tylko zamki, do piątek, a na trójkach z zamków wystają antenki...na forum nie znalazłam niczego takiego....hmmm. Może coś wiecie?
tak popatrz na mój aparat fotka jest wyżej i ja tak samo mam tzw.. rurki !! one sa delikatniejsza strona aparatu jeśli nie masz dużej wady to ortodonta zakłada ci takie właśnie rurkii nie czarujmy sie jak masz rurki to i ból jest mniejszy( nawet mi orto powiedziala przy zakładaniu aparatu że założymy w moim wypadku rurki bo tu nie ma duzej wady a zaoszczedzi mi troche bolu) :)) a co do tych antenek to raczej kazda z nasz je ma ja mam na kazdej 3 i 4 :)) a wiec o to sie nie martw :) one sa poprostu potrzebne zeby zabki pieknie wygladały



Maricken - 2008-01-17 15:20
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez poldzia89 (Wiadomość 6319775) a co do tych antenek to raczej kazda z nasz je ma ja mam na kazdej 3 i 4 :)) a wiec o to sie nie martw :) one sa poprostu potrzebne zeby zabki pieknie wygladały A nie każda hehe :p: Ja nie mam antenek/haczyków :-p



dziuniaaa - 2008-01-17 15:50
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Haczyki są na wyciągi:P. Też mam takie na trójkach u góry, bo później wyciągi będę miała.



Martilla - 2008-01-17 16:32
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Z tego wynika, że ja też będę miała wyciągi bo mam haczyki a łudziłam się, że mi się upiecze:)



Djana - 2008-01-17 17:40
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  ja nie bede miala wyciagow a zamki z zaczepami mam :)



papryka85 - 2008-01-17 18:34
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  No to jestem jak obiecałam, ale jeszcze zdążę Wam obrzydnąć, bo...zanosi się na to,że cały przyszły tydzień(od jutra zaczynając) będę na L4:(
sprawa ma się następująco-odkąd mam aparaty niestety schudłam jakieś 5-6 kg,dopóki rozchodziło się o wagę i wygląd to jakoś to przebolewałam(cóż ca słowo), ale ostatnio zaczynałam się już coraz gorzej czuć(ostatnie wizyty dały mi porządnie w d...)-psychicznie i fizycznie.No i stało się-mam zawroty głowy i to solidne i ogólnie czuję się osłabiona.Nie ma żartów, bo dwa razy bym dziś leżała jak długa.Do tego niestety pracuję w warunkach szkodliwych dla zdrowia ze względu na obecność oparów z farb i lakierów.To w połączeniu z beznadziejnym odżywianiem, brakiem słońca, ogólnym załamaniem i nerwami(w mojej firmie duuuuużo ostatnio się dzieje, jesteśmy w trakcie zmian o 180 stopni) zaowocowało wreszcie tym, że mój organizm powiedział "dość" i w tym momencie nie nadaję się już do pracy a do leczenia. We wtorek wybieram się na badania, ale jedno wiem na pewno-anemia wyjdzie jak byk. I póki się trochę nie podniosę, to nici z pracy(nadmienię,że nie chciałabym jej zmieniać) no i tak beznadziejnie zaczął mi się ten rok i zła passa ciągle trwa-jedno się poprawi, drugie się spieprzy, ciekawe co mnie jeszcze czeka:(

Co do mojej wczorajszej wizyty...Spodziewałam się,że orto będzie kręcić nosem,że zaniedbałam trochę wyciągi, ale nie było tak źle-efekty są i mam nosić dalej takie same(dzięki Bogu, bo jakbym jeszcze dostała teraz te mocniejsze, to już bym chyba kopnęła w kalendarz).A nawet sama się przyznałam,że to była dla mnie gehenna i nie nosiłam tak bardzo sumiennie, raz nawet wypierniczyłam je do kosza, ale orto mnie nie ochrzaniła, tylko skomentowała,że na pewno się zezłościłam, ale muszę jeszcze nosić.Mało tego kiedyś zupełnie przypadkiem trafiłam na stronę rynekmedyczny.pl i znalazłam opinie o mojej klinice.Włosy mi dęba stanęły, bo były... niepochlebne to mało powiedziane, włącznie z opiniami, że panie w recepcji wyglądają jak zdziry!!No i się wkurzyłam i wysmaliłam taaaaaaką opinię-chwaląc swojego dentystę, ortodontkę, dwie asystentki i pana z recepcji(tylko do pań się przyczepiłam,że trochę są niedoinformowane).No i wczoraj na dzień dobry asystentka z orto podziękowały i tak miło się zrobiło:D na koniec jeszcze chwilę "poplotkowałyśmy" o ortodontach i w sumie byłam godzinę:D a dziś w porównaniu z tym co ostatnio przechodziłam to można powiedzieć,że mnie nie boli, ale tak ma być tym razem-działamy bardziej delikatnie,żeby nie "przedobrzyć".

Któraś z Was pisała,że jedna orto chciała jej zrobić na jednej wizycie stripping, rekonturing(za to tylko 1000 zł) i założyć dwa łuki aparatu?maricken??:confused: przypomnij się...bo pytałam wczoraj o to swoją orto-dobrze,że od tamtej baby uciekłaś!!

co do dobrej orto w Krakowie- Sylwia Czupryna-Motyl(nie wiem który raz wymieniam tu jej nazwisko:D), w Denta Medzie ceny są przeciętne-łuk aparatu metalowego 1600 zł, wizyta z dwoma 150zł. Jednak ta doktor leczy też na Montelupich-tam może być taniej, ale mogą też być kolejki...



Maricken - 2008-01-17 19:23
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  papryka85 tak to ja byłam! I ta orto namawiała mnie BARDZO na Damona również, jak jej mówiłam ze taki przedział cenowy nie wchodzi w grę to ona dalej swoje...Ale praktyki ma z cieszącej się złą sławą kliniki OrthoSmile we Wrocławiu, tam naciągają jak mogą...i ona też jakieś ekscesy chciała chyba mi zafundować...

Aaa tak w ogóle to widzę w końcu, że się mi trójka przekręca :D Bo drut mi wystaje, więc musiała zmienić położenie o tyle, co wystaje ;P



MrUfKa87 - 2008-01-17 21:25
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  A mnie antenki na wyciagi doprowadzaja czasami do szalu:mur: bo mnie obcieraja...
Przynajmniej juz wiem po co sa, co mnie wcale nie cieszy:kwasny:, wolalabym chyba zyc w blogiej nieswiadomosci:P



smv - 2008-01-18 05:51
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  a po jak dlugim czasie noszenia nosi sie wyciagi? w sensie ze jak sie szpaty wszytskie zamknie to dopiero czy wczesnije?ciekawi mnie to..



aluchelek - 2008-01-18 07:27
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Papryczko! Aż nie wiem co Ci napisać. Ja jestem dopiero na początku tej aparatowej drogi, więc kompletnie nie wiem jak Ci pomóc. Jak przedwczoraj zakładałam aparat, orto dał mi odlew moich krzywuli i powiedział, że mam na nie patrzeć w każdej chwili zwątpienia. Może coś w tym jest???
A z anemią da się coś zrobić, mam w tym kilka lat praktyki ;) Na początek kup sobie witaminki Falvit, mają duuuużo żelaza, a mało skutków ubocznych. Żeby osłonić żołądek zaparzaj sobie siemię lniane. Jest ohydne, ale działa :) :ehem:

Trzymam kciuki!
Ala



kasiek87 - 2008-01-18 10:33
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez smv (Wiadomość 6324939) a po jak dlugim czasie noszenia nosi sie wyciagi? w sensie ze jak sie szpaty wszytskie zamknie to dopiero czy wczesnije?ciekawi mnie to.. ja mialam na poczatku jakos od 3 wizyty :)
dzis mialam wizyte mam metalowe ligatury i sa chu&^*^we bleee ;(

przede mna jakas laska zakladala aparat trwalo to 30 min :) pozniej bylam ja a pozniej nast laska zakladala aparat ;]

ogolnie orto jest zalamana mowi ze takie uparte zeby to ciezko spotkac ah ma sie to szczescie ;/ robia co chca za tydzien nastepna wizyta ;/
zobaczymy czy sie nic nie rozjezdza i czy zeby sie rusza pod naciskiem matalowych ligatur yh brak slow ;/



papryka85 - 2008-01-18 12:44
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez aluchelek (Wiadomość 6325102) Papryczko! Aż nie wiem co Ci napisać. Ja jestem dopiero na początku tej aparatowej drogi, więc kompletnie nie wiem jak Ci pomóc. Jak przedwczoraj zakładałam aparat, orto dał mi odlew moich krzywuli i powiedział, że mam na nie patrzeć w każdej chwili zwątpienia. Może coś w tym jest???
A z anemią da się coś zrobić, mam w tym kilka lat praktyki ;) Na początek kup sobie witaminki Falvit, mają duuuużo żelaza, a mało skutków ubocznych. Żeby osłonić żołądek zaparzaj sobie siemię lniane. Jest ohydne, ale działa :) :ehem:

Trzymam kciuki!
Ala
Dziękuję:cmok: właśnie bardzo żałuję,że ja nie mam swojego egzemplarza modeli.Nie wpadłam na to na początku, orto nie proponowała...Mam tylko fotkę kiepskiej jakości, ale jak na nią patrzę to wiem,że jakbym się nie zdecydowała, to dalej czułabym się źle z takimi krzywulcami.Taaaak orto wiedział co mówi,że kazał Ci patrzeć na model w chwilach zwątpienia:ehem: to pomaga:ehem:
co do mojego zdrowia-dopiero w przyszłym tygodniu się okaże co i jak, ale takie zwykłe witaminki raczej mi nie pomogą:nie: żona szefa, która bardzo się interesuje różnymi metodami leczenia i profilaktyki poleciła mi biovital i...geriavit...taaak...no i kupiłam zobaczymy.Jednak na tym na pewno się nie skończy, bo to już nie jest zwykłe osłabienie skoro zdarzają mi się takie zawroty, że tracę równowagę i muszę się usiąść. Na szczęscie nikt mi nie mówi-ty głupia dziewucho bla bla bla...Raczej mi współczują-żona szefa doradziła ile mogła, szef zamierza się za mnie "wziąć"(cokolwiek to znaczy...byle nie to,że będzie stał na de mną z bacikiem i pilnował,żebym pojadła aż pęknę:bacik:) no nic dam se radę jakoś:rolleyes: ząbki coraz ładniejsze, fajnie by było dożyć zdjęcia aparatów, bo już widzę,że efekt przyprawi mnie o łzy:rycze-smarkam: wzruszenia i radości of course:-p

mam tylko nadzieję,że u mnie końcówka nie będzie tak wyglądać jak u Ciebie kasiek87:nie: :nie: :nie:



karenina19 - 2008-01-18 17:25
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Chcialam Wam bardzo podziekowac za odpowiedz dot. tego aparatu wewnetrznego.:dziekuje-kwiatek: Mysle tez, ze macie racje i nie ma sensu wydawac tyle pieniedzy i zaloze sobie normalny aparacik tylko taki w miare przezroczysty jak sie da :rolleyes:

Mam tylko jeszcze jedno wazne pytanie - czy mozecie polecic jakiegos dobrego ortodonte we Wroclawiu?? Ja juz bylam raz leczona ortodontycznie i jestem pewna, ze fatalne pomylki mojej dawnej lakarki moj przyszly lekarz bedzie musial poprawiac, bo pogorszyla tylko sprawe a nie pomogla w niczym... :mur:
Aha- jak czesto trzeba chodzic na wizyty kontrolne po zalozeniu aparatu??

Pozdrawiam serdecznie!



Maricken - 2008-01-18 17:39
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  karenina19 ja mogę polecić mojego orto - jestem z niego zadowolona ;) A oto strona jego gabinetu : http://www.ortho-med.pl , w razie dodatkowych pytań zapraszam na prv ;]



aluchelek - 2008-01-18 19:54
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  wrzuć w google "biała lista ortodontów" -jest takie forum na gazecie.pl uporządkowane wg miast. Masz tam nazwiska, namiary i uzasadnienie dlaczego trafili na tą listę. Polecam.

Papryczko: z anemią nie ma żartów. I tu nawet nie chodzi o jedzenie, czy nie. Są takie mity, że jak się będzie jadło buraczki czy wątróbkę (FUJ!) to przejdzie. No ale tak nie jest. I minie niestety kilka miesięcy brania leków zanim cośtam drgnie. Falvit można brać cały czas, fakt, to są "zwykłe" witaminki, ale mają ciut więcej żelaza i witaminy B6. Ja brałam preparaty żelaza, do tego osłonowo jakieś leki i siemię lniane, ale to już są kwestie na receptę i po badaniach ;)

Mocno za Ciebie trzymam kciuki, wierzę, że się wszystko ułoży! :*:*
Ala



poldzia89 - 2008-01-18 20:32
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  1 załącznik(i/ów) ej to znaczy ze jak ja mam te chaczyki to bede mieć wyciągi ??
tutaj daje fotke :)) prosze o odp :D bo sie teraz wystraszylam :confused::confused:



emless - 2008-01-18 20:48
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Witam :)
Ja aparatką zostanę na początku lutego i powiem szczerze że się troszkę tego boję... Na razie zakładam aparat na dół i jeszcze taki motyw zwany haasem (miała któraś z was z czymś takim do czynienia?) na rozszerzenie górnej szczęki - nie powiem żebym była szczęśliwa z tego powodu, ale zobaczymy...

Tymczasem pozdrawiam wszystkie aparatki :]



Djana - 2008-01-18 20:51
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  poldzia ta sa wlasnie te "antenki" :D a co do wyciagow to sie musisz swojej orto zapytac ;) no ale jest duza szansa ze tak ;)



poldzia89 - 2008-01-18 21:09
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez Djana (Wiadomość 6332319) poldzia ta sa wlasnie te "antenki" :D a co do wyciagow to sie musisz swojej orto zapytac ;) no ale jest duza szansa ze tak ;) ło JA ja dziekuje naprawde ?? mogę mieć wyciągi ?? a wogole to wy tyle o nich piszecie a ja nadal nie wiem do czego one sa potrzebne ??



kasiek87 - 2008-01-18 22:40
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez poldzia89 (Wiadomość 6332513) ło JA ja dziekuje naprawde ?? mogę mieć wyciągi ?? a wogole to wy tyle o nich piszecie a ja nadal nie wiem do czego one sa potrzebne ??
do ustawienia prawidlowego zgryzu i nie nie kazdy kto ma haczyki a sa one po prostu standardowe przy tych zamkach musi miec wyciagi, zalezne od przypadku ale wiekszosc z nas ma wade zgryzu i wiekszosc powinna nosic wyciagi lub inny badziew :)



papryka85 - 2008-01-19 13:52
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez emless (Wiadomość 6332287) Witam :)
Ja aparatką zostanę na początku lutego i powiem szczerze że się troszkę tego boję... Na razie zakładam aparat na dół i jeszcze taki motyw zwany haasem (miała któraś z was z czymś takim do czynienia?) na rozszerzenie górnej szczęki - nie powiem żebym była szczęśliwa z tego powodu, ale zobaczymy...

Tymczasem pozdrawiam wszystkie aparatki :]
Ojjjj...Troszkę tu o haasie słyszałyśmy, ja ostatnio od mojej orto też...Ja nie miałam poszerzanej szczęki, ale tewunia miała haasa,może coś na ten temat powiedzieć.Maskę twarzową nosi anuulaa, parę stron wcześniej zamieszczała zdjęcia.No ale nie mogę się powstrzymać-u kogo będziesz się leczyć?

poldzia89 to że masz haczyki przy zamkach nie musi oznaczać,że będziesz nosić wyciągi-one raczej są przy każdym aparacie(ktoś wcześniej pisał,że ich nie ma...może jakiś inny aparat nie wiem) na zamkach od trójki do tylu.Jak masz wadę zgryzu to zapewne te haczyki się przydadzą(nie wszystkie-w zależności od wady różnie zakłada się wyciągi i różną ich ilość).Ja mam cztery wyciągi-dwa krótkie,dwa długie po obu stronach i dostałam je na wizycie w grudniu 2007.Niestety większość z nas ma wady zgryzu i wcześniej czy później musi to nosić:mad:

aluchelek dzięki raz jeszcze:cmok: jestem dobrej myśli, siedzę od dwóch dni w domu-staram się dużo jeść i biorę medykamenty, które zakupiłam, myślę że do wtorku(kiedy będą mi pobierać krew-omdlejęęęęę:mdleje: I hate this!!) będzie już troszkę lepiej, to badania nie wyjdą takie tragiczne:-p może obejdzie się bez zastrzyków w dupę:-p tak czy inaczej mam już plan-przyszły tydzień w domu,po następnym weekendzie do pracy, z tym że muszę jeść śniadania przed wyjściem(nigdy nie mam na to czasu) no i łykać co mi każą.Szefa mam "tyrana i despotę":rotfl: :lol: :hahaha:uwielbiam go tak nazywać:D i wiem,że będzie dla mnie wyrozumiały, nie zagoni do pracy na całego, w razie czego żona służy swoimi specyfikami...Znosi chłopina moje ząbkowanie to i anemię jakoś przetrwamy:D



effciaa16 - 2008-01-19 13:55
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Zazdroszę Wam, że macie aparatki, też chciałabym mieć i to bardzo. Męcze mamę już długo. Nosiłam wcześniej aparat ruchomy, jakieś tam efekty były no ale marne, potem przestałam chodzić, bo orto zamykał gabinet. Teraz rozmawiałam z mamą i powiedziała, że porozmawia z koleżanką i weźmie od niej nr. , więc może coś się uda. :D mam nadzieję. Chciałabym mieć aparat kosmetyczny, no ale wiem, że on jest dośc drogi. Słyszałam, że pani doktor jest bardzo ugodowa i zgadza się na raty to rozmieścić, więc może może. 3majcie Kciuki :)



poldzia89 - 2008-01-19 14:04
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  a no mozliwe że bede mieć skoro tak mówiecie ?? a jak tak to kiedy ona mi je da ?? jak ja mam juz podobno w lipcu zdejmowac aparat ?? no ciekawe !! a zreszta chcialabym zobaczyc jak działają te wyciągi i czy duzy jest ból...:ehem::ehem:

Miała ktoraś z was przeklejany zamek ??



pati2208 - 2008-01-19 14:39
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Hej mam pytanie. Za tydzień mam zdejmowany aparat. Chcialam sie dowiedziec czy to boli? ;) Ile godzin mniej wiecej trwa takie zdejmowanie? I co dalej? (tzn. robi sie wycisk czy nie? i co sie nosi później?)

z gory dzieki z odp :) pozdrawiam wszystkie aparatki :cmok:



papryka85 - 2008-01-19 15:56
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez pati2208 (Wiadomość 6335939) Hej mam pytanie. Za tydzień mam zdejmowany aparat. Chcialam sie dowiedziec czy to boli? ;) Ile godzin mniej wiecej trwa takie zdejmowanie? I co dalej? (tzn. robi sie wycisk czy nie? i co sie nosi później?)

z gory dzieki z odp :) pozdrawiam wszystkie aparatki :cmok:
No ja nie miałam jeszcze zdejmowanego he he, ale miałam dużo razy przeklejane zamki-odklejane i przyklejane w nieco innym położeniu, więc podejrzewam, że ściąganie wygląda tak samo.Orto bierze kleszczyki i odrywa zamki-to trwa moment, ale boli(przynajmniej mnie bolało), potem specjalnym wiertłem ściera klej z zębów-to nie boli, ale przyjemne nie jest. Co do ściągania pierścieni-nie wiem jak to wygląda. Z tego co wiem robi się jeszcze wyciski, żeby ortodonta mógł dokładnie obejrzeć, czy już wszystko jest ok a potem koniecznie aparaty retencyjne-na dole najczęściej się podkleja-taki drucik od wewnętrznej strony, u góry raczej stosują taki ruchomy retainer-też drucik tylko powyginany i chyba jest widoczny też na zewnątrz, ale to się zakłada głównie na noc-na początku konieczne może być noszenie cały czas. Zresztą wszystko zależy od wady, ale na pewno jakiś retainer musi być.:ehem:

poldzia89 bój się Boga!!! Nie chcesz wiedzieć jak one działają, a już na pewno nie chcesz wiedzieć jaki to ból:nie: :nie: :nie: to jak masz zdejmować w lipcu a orto nic nie mówi, to może ominie Cię ta...niesamowita frajda noszenia tego g... najlepiej jak zapytasz orto. Ja miałam wielokrotnie przeklejane zamki-rzecz normalna, niezbyt przyjemna, ale czasem konieczna;)

effciaa16 trzymamy kciuki:D



smv - 2008-01-19 16:23
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  babki kurcze tak czytam te wasze wypowiedzi i sie boje tych wyciagów;) widze ze rok 2008 to pogrom wyciagowy;P
ja sama zaczynam nad nimi myslec, moja orto mi o nich nic nie wspominała poki co, ale ciekawe jak to jest hehe wiem wiem masoch(h)?istka jestem;D



natj - 2008-01-19 16:37
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  pati2208, i koniecznie wklej zdjęcia przed i po :).
smv, a masz wade zgryzu? Też chaczyki mam, no i mam też nadzieję że nie będę mieć wyciągów. Wady nie mam, może jest jeszcze dla mnie ratunek ;). Popytam się orto (na szczęście wizyta w środę)



axlette - 2008-01-19 16:40
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  hej!
mam mały problem (no moze nie taki mały :P ) i mam nadzieje ze któraś z was, kochane, bedzie mi umiala coś doradzić ;)
mianowicie mam dość duży ścisk w górnej szczęce ( i to bez ósemek...) i dzięki temu na nowo pokrzywiły mi się zęby. Będąc dzieckiem nosiłam 2 ruchome aparaty, obydwa na górną szczękę, i nawet powiem że potem przez pare lat miałam proste, ale kilka lat temu znosu zaczęły sie przemieszczać :-/
Co mnie najbardziej denerwuje to zachodząca na jedynkę dwójka która wygląda koszmarnie, aż wstyd buzię otwierać...
No ale moze dość o sytuacji ;)
Chciałabym wiedzieć, czy któraś z was może się orientuje czy byłaby możliwosc założenia w takim wypadku aparatu ruchomego? Ponieważ jestem diabetykiem z długim stażem i czytałam że może to być przeciwskazaniem dla założenia stałego aparatu :( no i po za tym chyba bym nie wyrobiła z tymi drucikami na zębach :-/ no i pozostaje jeszcze kwestia finansowa :-/
Czy nie orientujecie się czy dorosłym (21 lat) zakłada się aparaty ruchome?
będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki :]



natj - 2008-01-19 17:03
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Temat był już kilka razy. Dorosłym chyba nie zakłada się ruchomych. A jak sama widzisz, będąc dzieckiem te dwa ruchome nie dały Ci dużo bo i tak wróciło do skrzywienia. Też nosiłam ruchomy i teraz mam stały. Jak dla mnie ruchomy to jest stratra pieniędzy (dodaj sobie koszty tych dwóch plus ewentualnie trzeciego ruchomego plus wizyty).
A co do cukrzycy to nie mam pojęcia. Najlepiej idź do (dobrego) orto. On/Ona powie Ci najlepiej czy jest choć cień szansy na ruchomy i czy rzeczywiście choroba Cię dyskwalifikuje do stałego



Isenia - 2008-01-19 17:05
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Niestety, ale nie słyszałam nic o tym, zeby w twoim wieku ktos miał aparat ruchomy,a jestem na forum od maja :/ Dlaczego u diabetyków jest problem z ałozeniem aparatu stałego? Jeżeli chodzi o odzywianie, to można się odżywiać normalnie.



carla_87 - 2008-01-19 17:18
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez Isenia (Wiadomość 6337099) Niestety, ale nie słyszałam nic o tym, zeby w twoim wieku ktos miał aparat ruchomy,a jestem na forum od maja :/ Dlaczego u diabetyków jest problem z ałozeniem aparatu stałego? Jeżeli chodzi o odzywianie, to można się odżywiać normalnie. może dlatego, że u diabetyków jest problem z gojeniem się róznych ran, a wiadomo, ze aparat drażni czasem błonę śluzową.jest tez zwiększona podatnośc na rózne zakażenia. a poza tym cukrzyca predysponuje do występowania chorób przyzębia, np zapalenie dziąseł,agesywne zapalenie przyzębia , pomimo że płytki nazębnej jest mało,to objawy u diabetyków mogą byc nasilone. pisałam ostatnio kolosa z chorób przyzębia ;))))



smv - 2008-01-19 19:32
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Carla kurcze to nas uswiadomilas;) ja bym nie wpadla na cos takiego hehe moze zracji tego ze studiuje inny kierunek:-)

axlette kochana nie jestesmy tu dziecmi a wrecz wiekszosc z nas to dorosle babki (ale nie stare:P:P)

tez nosilam ruchomy, nie pomogl, nosze tearez staly, mam lat 22 (8 lutego koncze:P) no i generalnie Twoj wiek juz dyskwalifikuje cie do ruchomego dziada.
poza tym te 'druciki na zebach' sa naprawde fajne i uwierz da sie wytrzymac;)
nie ma powodu do wstydu (tak to odebralam z Twojej wypowiedzi-sorry jesli zle)
no a sprawa finansów...niestety ale zawsze to ta najgorsza strona decydowania sie na aparat
poza tym ruchomy aparat nie jest juz taki taniuski...podejrzewam ze 500 zł za jedną plytke teraz kosztuje (tak około)

co do mojej wady zgryzu-nie wiem czy mam, pewnie mam ale ja nic nie wiem, kiedys jak mialam lat 14 slyszałam ze mam tyłozgryz, czyli ze zeby górne za bardzo mi nachodza na dolne (jak sie orientuje) no i faktycznie roznica była az o 1 cm!

kobitki kiedys zadałam pytanie dot. symetrii/asymetrii i nie uzyskałam odp

chodzi o to ze ma dole mam wyrwaną 6 na dole i zeby sa ciagniete wlasnie zeby zamknąc ta dziure no i tu jest problem bo moja lewa jedynka dolna jest pod prawą jedynka górną no i jak zabale będą ciagniete to bedzie jeszcze gorzej? powiedzcie jak to u was było bo kurcze troche mi sie nie widzi miec zeby jak Michał wiskiewski który ma górna jedynke na srodku użebienia(swoja droga jak ktos nie widzial to sie przypatrzcie:P:P)



tulipanna. - 2008-01-19 19:44
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  A mi sie dzisiaj snila pierwsza wizyta u ortodonty, do ktorego zapomnialam pieniedzy i zalozyl mi jakis pol aparat, ktory byl na pol przyklejony i ruszal sie, kiedy probowalam gryzc...Chce to juz miec na zebach;)



smv - 2008-01-19 19:57
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  hehe oj to zobaczysz jak bedziesz miec aparat jakie bedziesz miala sny, mi to non stop sie takie rzeczy snia, nawet ze ostatnio mi wszytskie zeby chcialy wyleciec ale drut je trzymal tylko, ale pelno krwi bylo bleeeeee



papryka85 - 2008-01-19 20:52
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez smv (Wiadomość 6338238) Carla kurcze to nas uswiadomilas;) ja bym nie wpadla na cos takiego hehe moze zracji tego ze studiuje inny kierunek:-)

axlette kochana nie jestesmy tu dziecmi a wrecz wiekszosc z nas to dorosle babki (ale nie stare:P:P)

tez nosilam ruchomy, nie pomogl, nosze tearez staly, mam lat 22 (8 lutego koncze:P) no i generalnie Twoj wiek juz dyskwalifikuje cie do ruchomego dziada.
poza tym te 'druciki na zebach' sa naprawde fajne i uwierz da sie wytrzymac;)
nie ma powodu do wstydu (tak to odebralam z Twojej wypowiedzi-sorry jesli zle)
no a sprawa finansów...niestety ale zawsze to ta najgorsza strona decydowania sie na aparat
poza tym ruchomy aparat nie jest juz taki taniuski...podejrzewam ze 500 zł za jedną plytke teraz kosztuje (tak około)

co do mojej wady zgryzu-nie wiem czy mam, pewnie mam ale ja nic nie wiem, kiedys jak mialam lat 14 slyszałam ze mam tyłozgryz, czyli ze zeby górne za bardzo mi nachodza na dolne (jak sie orientuje) no i faktycznie roznica była az o 1 cm!

kobitki kiedys zadałam pytanie dot. symetrii/asymetrii i nie uzyskałam odp

chodzi o to ze ma dole mam wyrwaną 6 na dole i zeby sa ciagniete wlasnie zeby zamknąc ta dziure no i tu jest problem bo moja lewa jedynka dolna jest pod prawą jedynka górną no i jak zabale będą ciagniete to bedzie jeszcze gorzej? powiedzcie jak to u was było bo kurcze troche mi sie nie widzi miec zeby jak Michał wiskiewski który ma górna jedynke na srodku użebienia(swoja droga jak ktos nie widzial to sie przypatrzcie:P:P)
Kurde to niedobrze to wygląda:nie: a orto nie tłumaczył/a co i jak??:confused: u mnie jest symetrycznie, bo u góry miałam usunięte dwa zęby a na dole kiedyś też miałam usunięte dwa a przed założeniem orto zrobiła tylko stripping. Orto mówiła,że czasem nie da się idealnie ustawić symetrii, ale u Ciebie zanosi się na dużą asymetrię, skoro już masz lewą jedynkę pod prawą i mówisz,dalej ciągnie Ci zęby w tę stronę...Weźże się kobieto zapytaj orto, bo coś mi tu śmierdzi...A może Ty jeszcze o czymś nie wiesz:confused: rozumiem,że miałaś usuwaną prawą dolną szóstkę?



MrUfKa87 - 2008-01-19 21:01
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Dziewczyny a ma ktoras z Was te haczyki na kilku zebach? bo ja mam np na trzech po lewej i dwoch po prawej:confused: a u gory mam po jednym.



Maricken - 2008-01-19 21:03
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  A ja dzisiejszej nocy miałam pierwszy sen z serii "aparat" ;P Śniło mi się, że odpadł mi jeden zamek (z dwójki) i dyndał na łuku, a łuk jakimś cudem wbijał się w dziąsło i oczywiście było pełno krwi - rano jak się obudziłam natychmiast sprawdziłam czy zamki na miejscu ;) No ale są tam gdzie były :)



anuulaa - 2008-01-19 21:10
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Już tydzień mam aparat, już się przyzwyczaiłam do ekspandera, chociaż czasem w mówieniu jeszcze mam problem, ale mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Z maską twarzową też nie jest tak źle, póki jestem na noc w domu a nie w gościach:) Tylko trochę mi się już broda od niej odparza:/

Też mam te haczyki na wyciagi, ciekawe kiedy mi je założy:/ Mam na 3 zębach po lewej i prawej stronie.

Dziewczyny, to normalne, że mi się zęby ruszają?? takie dziwne uczucie.. A najgorzej, że się rusza ten ząb, który jest prosty, a te co powinny się prostować to jakoś ich nie czuję.



emless - 2008-01-19 21:12
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez papryka85 (Wiadomość 6335521) Ojjjj...Troszkę tu o haasie słyszałyśmy, ja ostatnio od mojej orto też...Ja nie miałam poszerzanej szczęki, ale tewunia miała haasa,może coś na ten temat powiedzieć.Maskę twarzową nosi anuulaa, parę stron wcześniej zamieszczała zdjęcia.No ale nie mogę się powstrzymać-u kogo będziesz się leczyć?
Ja o haasie wiem już sporo i liczę na to, że nie spotkają mnie takie przykre dolegliwości jak seplenienie, czy plucie - chociaż to podobno standard przy czymś takim na podniebieniu. Moja górna szczęka jest dość mała, więc rozumiem że haas jest koniecznością - a po 4 miesiącach już normalnie będzie góra! :-)

Widziałam zdjęcia maski twarzowej - jeśli mam być szczera to nie wygląda to zachęcająco...

Leczyć się będę u orto na kurdwanowie - to wprawdzie drugi koniec miasta, ale widziałam efekty jej pracy i muszę powiedzieć że mnie one przekonały!

Wcześniej odwiedziłam też ortomanię, ale absolutnie nie poddałabym się leczeniu akurat tam.



~Gonia~ - 2008-01-19 21:14
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Mrufka87 ja mam po 2 haczyki u góry i na dole.
Ostatnio od poszerzania szczęki zrobiły mi się okropne i wielgachne przerwy między górną jedynką a dwójką, ale w środę na szczęście mam wizytę, więc mam nadzieję że orto zacznie coś z tym robić :/



chcemiecprostezeby - 2008-01-19 21:15
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Może ktoś się zna. Jak mialem przed rozpoczęciem leczenia zgryz: klasa 1 do klasa 3 to dobrze, czy jak? Bo nie kumam za bardzo.



tulipanna. - 2008-01-19 21:16
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez emless (Wiadomość 6339161) Ja o haasie wiem już sporo i liczę na to, że nie spotkają mnie takie przykre dolegliwości jak seplenienie, czy plucie - chociaż to podobno standard przy czymś takim na podniebieniu. Moja górna szczęka jest dość mała, więc rozumiem że haas jest koniecznością - a po 4 miesiącach już normalnie będzie góra! :-)

Widziałam zdjęcia maski twarzowej - jeśli mam być szczera to nie wygląda to zachęcająco...

Leczyć się będę u orto na kurdwanowie - to wprawdzie drugi koniec miasta, ale widziałam efekty jej pracy i muszę powiedzieć że mnie one przekonały!

Wcześniej odwiedziłam też ortomanię, ale absolutnie nie poddałabym się leczeniu akurat tam.
U jakiej orto na Kurdwanowie?



Maricken - 2008-01-19 21:17
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez anuulaa (Wiadomość 6339146) Już tydzień mam aparat, już się przyzwyczaiłam do ekspandera, chociaż czasem w mówieniu jeszcze mam problem, ale mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Z maską twarzową też nie jest tak źle, póki jestem na noc w domu a nie w gościach:) Tylko trochę mi się już broda od niej odparza:/

Też mam te haczyki na wyciagi, ciekawe kiedy mi je założy:/ Mam na 3 zębach po lewej i prawej stronie.

Dziewczyny, to normalne, że mi się zęby ruszają?? takie dziwne uczucie.. A najgorzej, że się rusza ten ząb, który jest prosty, a te co powinny się prostować to jakoś ich nie czuję.
Dzielna jesteś razem z tymi ekspanderami i maską :cmok: ;) Będzie dobrze - w końcu każda z nas się przyzwyczaja i jest ok ;)

To że się zęby ruszają, jest jak najbardziej normalne, a to że rusza się niby ten prosty - to nie przejmuj się, odkąd mam aparat to zauważyłam że np po zmianie łuku nic nie boli czasem a potem tydzień przed wizytą mnie pobolewa i miałam też kiedyś tak, że wydawało mi się że co dzień inny ząb się rusza :rolleyes: ale teraz nie zwracam na to uwagi, to u mnie że tak powiem "element krajobrazu" :D Naprawdę nie przejmuj się, Twój orto na pewno wie co robi :ehem:



poldzia89 - 2008-01-19 23:21
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez papryka85 (Wiadomość 6336538) poldzia89 bój się Boga!!! Nie chcesz wiedzieć jak one działają, a już na pewno nie chcesz wiedzieć jaki to ból:nie: :nie: :nie: to jak masz zdejmować w lipcu a orto nic nie mówi, to może ominie Cię ta...niesamowita frajda noszenia tego g... najlepiej jak zapytasz orto. Ja miałam wielokrotnie przeklejane zamki-rzecz normalna, niezbyt przyjemna, ale czasem konieczna;) no właśnie u mnie konieczne jest przeklejanie zamka!! na jedynce przedniej!! na ostatniej wizycie orto właśnie wspomniała o tym ale mówiła ze jeszzce zostawimy tak jak jest i teraz bede mieć w lutym wizyta jakos za tydzień, czy dwa!! (straciłam rachubę czasu )
a Mam jeszzce takie pytanko ???:confused:
czy za to przeklejanie płaci sie coś więcej ?? czy tylko za wizyte tak jak zwykle ?? prosze o odp :)):cmok:

Cytat:
Napisane przez axlette (Wiadomość 6336899) hej!
mam mały problem (no moze nie taki mały :P ) i mam nadzieje ze któraś z was, kochane, bedzie mi umiala coś doradzić ;)
mianowicie mam dość duży ścisk w górnej szczęce ( i to bez ósemek...) i dzięki temu na nowo pokrzywiły mi się zęby. Będąc dzieckiem nosiłam 2 ruchome aparaty, obydwa na górną szczękę, i nawet powiem że potem przez pare lat miałam proste, ale kilka lat temu znosu zaczęły sie przemieszczać :-/
Co mnie najbardziej denerwuje to zachodząca na jedynkę dwójka która wygląda koszmarnie, aż wstyd buzię otwierać...
No ale moze dość o sytuacji ;)
Chciałabym wiedzieć, czy któraś z was może się orientuje czy byłaby możliwosc założenia w takim wypadku aparatu ruchomego? Ponieważ jestem diabetykiem z długim stażem i czytałam że może to być przeciwskazaniem dla założenia stałego aparatu :( no i po za tym chyba bym nie wyrobiła z tymi drucikami na zębach :-/ no i pozostaje jeszcze kwestia finansowa :-/
Czy nie orientujecie się czy dorosłym (21 lat) zakłada się aparaty ruchome?
będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki :]
Sądze że w twoim wielku to jednak aparat ruchomy nic nie da!! ja mam 18-lat teraz 19 :D i jak byłam na pierwszej wizycie u orto to oczywiście pojechałam po to żeby zakładać aparat na stałe.. i pamiętam ze orto zadała mi pytanie !! ""o jaki aparat pani chodzi bo jeśli mówimy o ruchomym to nie ma nawet sensu tego robic bo on i tak w tym wieku nic nie da!! a to jest tylko i wyłącznie niepotrzebna strata pieniędzy i mówi że radziła by mi na stałe"" :) a ja właśnie z takim zamiarem tam pojechalam!! otóż tak ja miałam aparat ruchomy dolny i górny!! no i jak nosiłam go to bylo dobrze!! ale i tak nie miałam prostych zębów troche tylko mi sie poprawił ich wygląd!! ale malutko... a na stałe mam od lipca i naprawde widać już różnice :))... Dlatego ja bym radziła isc do dobrej orto i poradzic sie czy w twoim wypadku aparat na stałe to jest dobry pomysł czy raczej zły :)):cmok::cmok:



emeczka - 2008-01-20 00:00
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  sesja w toku, więc znowu sobie narobiłam zaległości na wizażu:mad:

no to po kolei:

ja mam haczyki na wszystkich trójkach i na pierścieniach (wszystkich ośmiu). jak przed założeniem oglądałam zdjęcia, wszystkie aparaty miały takie haczyki, więc wydaje mi się że to standard i jeszcze nie jest równoznaczne z noszeniem wyciągów w trakcie leczenia:ehem:

axlette mi moja pierwsza orto (uu dawno to było, czasy podstawówki) powiedziała że ruchomy aparat nic nie pomoże, muszę nosić stały (a miałam wtedy z 11 lat!). wątpię żeby u Ciebie dało się wyprostować zęby ruchomym, bo po pierwsze jesteś na to za... duża;) a po drugie masz mocno stłoczone zęby (o ile dobrze doczytałam), a nie masz ósemek (swoją drogą dobrze by było sprawdzić cczy kiedykolwiek Ci wyrosną:ehem: ). wbrew pozorom różnica ceny leczenia aparatem ruchomym i stałym nie jest tak duża. bo oprócz różnicy w cenie samego aparatu chyba nie ma większych różnic? musisz opłacać wizyty itd. teraz jeszcze tylko kwestia konsultacji czy Ci wolno go będzie założyć, tzn czy Ci zdrowie na to pozwoli. a co do tego czy byś "wyrobiła z druciakami na zębach"... uwierz mi, nie jest tak strasznie:) zdarzają się chwile zwątpienia, ale dla efektu końcowego - warto:ehem:

poldzia miałam przeklejany zamek, mnie to nic nie bolało, tylko śmieszne uczucie takie:) w sumie nie wiem jak to opisać:rolleyes: mniej przyjemne jest spiłowanie kleju który zostaje na zębie, ale to eż nic a nic nie boli, po prostu sama świadomość że czymś Ci spiłowuje ten klej z zęba jest stresogenna;) ale absolutnie nie ma się czego bać. ja nie płaciłam, no ale nie wiem jak to jest u Twojej (Twojego?) orto.

anuulaa, pewnie że normalne:) mi czasem tak zęby latały, że jak zaciskałam szczęki to słyszałam takie pstrykanie (hehe to się nazywa zgrzytanie zębami:D ).

smv no to widzę że Twoja sytuacja nie wygląda najlepiej.. wiesz, no najlepiej spytać orto co z tym chce zrobić... mam nadzieję że wszystko się dobrze skończy:ehem:

a co do snów o zębach...:rolleyes: są straszne. kiedyś orto zmieniła mi łuk na grubszy. oczywiście zęby bolały jak cholera. śniło mi się wtedy że wszystkie zęby mi powypadały:eek: zresztą takich zębowych koszmarków miałam mnóstwo... no a inna rzecz, że przez długi czas po założeniu byłam bardzo monotematyczna i potrafiłam godzinami gadać i myśleć o aparacie;) pewnie to też miało wpływ na moje sny:)



smv - 2008-01-20 06:37
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  kurde dziewczynki tosce mnie teraz zmartwily:((mam po jednej strone usunieta 6 i w ta strone beda ciagniuete zeby a po drugiej str 8 wyrywałam ale orto mowila ze zeby i ta beda ciagniete na strone wyrwanej 6 czyli ku&^%$a bede miala niezle poprzestawiane. az sie zapytam, wizyte mam dopiero za 3 tyg ale teraz to mi myslec juz normlanie nie da;/ Buuu;(



papryka85 - 2008-01-21 07:12
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  O co chodzi??? znów głucha cisza zapadła??:confused: ja dziś wstałam wcześniej, bo...nie mogłam już spać...jutro idę na pobranie krwi,co przyprawia mnie o mdłości-podświadomość już działa i dziś w nocy cały czas śniły mi się badania:mad: co do snów zębowych-taaaaak normalka i standard-mnie też śnią się na okrągło.Ostatnio śniło mi się,że zamki mi poodpadały i dyndały na łuku, bo pierścienie się trzymały, a wcześniej śniło mi się, że odpadł mi kawałek łuku(nie wiem jakim cudem) i górne siekacze nie dość,że się masakrycznie poustawiały jakoś bokiem, to jeszcze gigant przerwy między nimi i...nie mogłam się dodzwonić do ortodontki bo to był weekend!!!!:mur: nie dość,że człowiek fizycznie musi cierpieć, to jeszcze nawet w nocy takie sny!! dramat!!:mad: laski piszcież coś!!Albo piszecie jak szalone, albo zupełnie nic:(



aluchelek - 2008-01-21 07:15
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  ja już prawie tydzień z żelastwem na zębach. W miarę się przyzwyczaiłam, ale wciąż kroję jedzenie i codziennie bolą mnie inne zęby...

Ja też mam mieć wszystko mocno poprzestawiane: do góry po lewej stronie nie mam aż dwóch zębów i trzeba "ciągnąć" 7 do przodu.
Ale to kwestia przyszłościowa....póki co prostuję i rozciągam górę :)

no i po tygodniu pojawiły się szparki między zębami: nie mogłam wsunać tam nigdy nici, teraz mogę :)))



orukasek - 2008-01-21 08:58
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  witam....mam od 3 tygodni staly przezroczysty aparat ortodontyczny na gornej szczece.
ciagle mam z nim jakis problem.....mozecie mi powiedziec czy to jest normalne czy to moja ortodontka jest do dOOpy.

Tydzien po zalozeniu aparatu ten drucik odczepil sie od jednego z zebow.
Wczoraj niecale 3 tygodnie po zalozeniu 2 zamki na ostatnich 2 zebach sie odkleily i wisza na tym druciku.........czy to normalne?? czy jesli tak mi sie bedzie dzialo caly czas to czy kiedys wkoncu wylecze wade??



Dobra Wrozka - 2008-01-21 09:14
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  A odnosnie ortodoncji to ostatnio w sieci znalazlam oryginalna reklame:

http://pl.youtube.com/watch?v=myTktAvNM1w

Od lat 18-nastu :-)

Ciekawe ludzie maja pomysly :-)



papryka85 - 2008-01-21 12:52
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez orukasek (Wiadomość 6350012) witam....mam od 3 tygodni staly przezroczysty aparat ortodontyczny na gornej szczece.
ciagle mam z nim jakis problem.....mozecie mi powiedziec czy to jest normalne czy to moja ortodontka jest do dOOpy.

Tydzien po zalozeniu aparatu ten drucik odczepil sie od jednego z zebow.
Wczoraj niecale 3 tygodnie po zalozeniu 2 zamki na ostatnich 2 zebach sie odkleily i wisza na tym druciku.........czy to normalne?? czy jesli tak mi sie bedzie dzialo caly czas to czy kiedys wkoncu wylecze wade??
Awarie mogą się zdarzać, ale najlepiej zaraz je naprawiać. U Ciebie przyznam te "awarie" są dziwnie częste jak na 3 tygodnie noszenia:rolleyes: wiem,że niektórzy czekają z takimi poprawkami do następnej wizyty, ale ja uważam,że nie jest to najmądrzejsze:nie: ja zawsze idę od razu jak coś zauważę, ale u mnie za 15 miesięcy noszenia odkleiła się tylko raz jedna rurka i to świeżo przyklejona, tak to chodziłam z rzeczami typu wystająca ligatura, która mnie uwierała itp. Radziłabym udać się z tym do orto niech poprawia, tylko jeszcze szczerze odpowiedz sobie na pytanie, czy sama nie spowodowałaś tych uszkodzeń np. nieostrożnie jedząc coś twardego, bo jeśli tak, to musisz bardziej uważać, tym bardziej,że te aparaty kosmetyczne łatwiej uszkodzić.Tak czy inaczej ja bym poszła do orto, bo jak nie masz zamków na zębach czy łuku w zamku,to ten aparat nie działa jak powinien:nie: no ale jak nosisz już 3 tyg, to kolejna wizyta chyba tuż tuż? Aczkolwiek ja i tak bym poszła natychmiast, nie wyobrażam sobie mówić i jeść z dyndającymi zamkami, tym bardziej, że wtedy prawdopodoieństwo uszkodzenia jest jeszcze większe.



orukasek - 2008-01-21 14:16
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  wlasnie rozmawialem z ortodontka......powiedzia la ze to sie zdarza w szczegolnosci na tylnych zebach gdyz tam jest najmocniejsza sila przy gryzieniu. powiedziala ze moge z tym zaczekac do nastepnej wizyty nic nie powinno sie stac.......dla mnie w sumie to lepiej bo przebywam w anglii i tu mi dzisiaj powiedzieli ze podklejenie jednego zamka to 50 funtow, czyli nie maly wydatek mimo wszystko. :/



eeewelinaaa - 2008-01-21 16:00
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez orukasek (Wiadomość 6352836) wlasnie rozmawialem z ortodontka......powiedzia la ze to sie zdarza w szczegolnosci na tylnych zebach gdyz tam jest najmocniejsza sila przy gryzieniu. powiedziala ze moge z tym zaczekac do nastepnej wizyty nic nie powinno sie stac.......dla mnie w sumie to lepiej bo przebywam w anglii i tu mi dzisiaj powiedzieli ze podklejenie jednego zamka to 50 funtow, czyli nie maly wydatek mimo wszystko. :/ ... orukasekprzebywasz w anglii a wizyty masz w Polsce??? spacjalnie wracasz do kraju na wizyty??.. bardzo mnie to ciekawi bo ja tez niedlugo wyjezdzam do anglii a chialabym sobie zalozyc aparat ale wlasnie boje sie ze cos bedzie nie tak, ze cos sie nagl;e odkleji albo cos i bede musiala wracac do kraju zeby to naprawic..wiec jak to jest u Ciebie??..



smv - 2008-01-21 16:56
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  oo kolejne emigrantki:)

kurcze gdzie baby jestescie?
sesja:D



papryka85 - 2008-01-21 17:01
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez orukasek (Wiadomość 6352836) wlasnie rozmawialem z ortodontka......powiedzia la ze to sie zdarza w szczegolnosci na tylnych zebach gdyz tam jest najmocniejsza sila przy gryzieniu. powiedziala ze moge z tym zaczekac do nastepnej wizyty nic nie powinno sie stac.......dla mnie w sumie to lepiej bo przebywam w anglii i tu mi dzisiaj powiedzieli ze podklejenie jednego zamka to 50 funtow, czyli nie maly wydatek mimo wszystko. :/ No to w takim układzie nie masz faktycznie wyjścia-musisz czekać do wizyty, ale na Twoim miejscu bardzo bym uważała przy jedzeniu,a Twoja ortodontka powinna się bardziej starać, bo nie możesz sobie tak co chwilę przyjeżdżać, a dyndające zamki raczej przyjemne nie są(pomijając,że te zęby z których odpadły wtedy się nie przesuwają).Może to był po prostu pech, ale jak dalej będą Ci się zdarzać takie awarie, to już "normalne" nie będzie-czasem może się zdarzyć, ale nie nagminnie.Podziwiam Twoją odwagę-jak ja zakładałam aparaty, to z pełną świadomością, że w czasie leczenia na pewno wykluczam wyjazd;)



kasiek87 - 2008-01-21 17:14
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  ble ble ble :D nie cierpie metalowych ligatur sa okropne :D nie mowiac o tym ze udalo mi sie nie wiem jak pozbyc sie tego w sensie ze spadla ale znalazlam ja i sama zamontowalam co wbrew pozorom latwe nie bylo :d
wizyta w pt ciekawe co tym razem ;] zabki sie przesunely jest lepiej niz ostatnio haha bez kitu zal mi moich zebow glupie jakies czy co :D

smv komu sesja temu sesja a kogo durny profesorek doktorek oh i ah nie dopuscil to pupa czemu zawsze ja mam takie szczescie ze jakis palant musi sie na mnie uwziac ale coz zbieram wszystkie wpisy inne zaliczone i za rok moze sprobuje choc watpie czy bedzie mi sie chcialo ;/ bez sensu ogolnie



aluchelek - 2008-01-21 18:47
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  zamienię pracę codziennie po 9 godzin na każdą sesję ;)

dzisiaj 1 raz pogryzłam banana :)) wszyscy reagują na mój aparacik pozytywnie, choć każdy mówi: ty miałaś krzywe zęby??? nieeeee

PS. wkleiłabym foty, gdybym umiała ;) dopiero RACZKUJĘ na forum i muszę się rozeznać co i jak ;)



smv - 2008-01-21 18:54
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  kasiek co za koras cie nie dopuscil i do czego?
ja w czwartek mam juz 3 poprawe z gramy i za diabła nie moge tego zaliczyc.
teraz mam tlyko jeden exam;/

aluchelek-odpowiedz zaawansowana-tam u góry po prawej mniej wiecej stronie jest taki spinacz- klik i zalaczasz;)) sama tez to obkumałam bo tez bylam zielona;)

a ja chetnie sie zamaienie na prace, mam dosc szkoly.dobrze ze od piatku 17 dni wolnego...ajjj palcem nie kiwne!



kasiek87 - 2008-01-21 19:25
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez smv (Wiadomość 6355776) kasiek co za koras cie nie dopuscil i do czego?
ja w czwartek mam juz 3 poprawe z gramy i za diabła nie moge tego zaliczyc.
teraz mam tlyko jeden exam;/

aluchelek-odpowiedz zaawansowana-tam u góry po prawej mniej wiecej stronie jest taki spinacz- klik i zalaczasz;)) sama tez to obkumałam bo tez bylam zielona;)

a ja chetnie sie zamaienie na prace, mam dosc szkoly.dobrze ze od piatku 17 dni wolnego...ajjj palcem nie kiwne!

yh ten palant od wiedzy o uk mowilam ze mnie to pograzy ;/ yh no ale coz zyje sie dalej tylko co ja bede teraz robic to nie wiem ;] ja dzis grame zaliczylam uff co prawda bez sensu ocene mi wystawila ale to tez pinda jest tylko dlatego pania prof. bo dziekan to jej rodzina totalne dno nic nie potrafi wytlumaczyc uczy z bledami ;/ szkoda slow :)

a mnie zeby nie bola :D niah niah ^^ zeby nie bylo ze calkiem OT yh zla jestem jak nic a z racji ze to 1 semestr nic sie nie da zrobic yh yh przezyje dam rade ^^ przynajmniej tak sobie wmawiam :d



orukasek - 2008-01-21 19:42
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez eeewelinaaa (Wiadomość 6353917) ... orukasekprzebywasz w anglii a wizyty masz w Polsce??? spacjalnie wracasz do kraju na wizyty??.. bardzo mnie to ciekawi bo ja tez niedlugo wyjezdzam do anglii a chialabym sobie zalozyc aparat ale wlasnie boje sie ze cos bedzie nie tak, ze cos sie nagl;e odkleji albo cos i bede musiala wracac do kraju zeby to naprawic..wiec jak to jest u Ciebie??..
Jestem w Angli od 3 lat.....ale zdecydowalem sie na zalozenie aparatu w polsce bo jest duuuuuzoo taniej. tutaj to minimum 2000funtow a pojedyncza wizyta to minimum 35 za sama konsultacje, wiec nie jest tanio.......a do polski oplaca sie poleciec bo za wizyte zaplace 50 - 100zl, za bilet jak sie dobrze rozejrzysz to da rade poleciec w obie strony za 200zl moze 300, ale to nie wazne bo zawsze mozna odwiedzic znajomych i zjesc porzadne polskie zarcie :P
wiec jak kto woli, aczkolwiek po naprawie moze zdecyduje sie na wizyty comiesieczne tutaj......bo latac w te i spowrotem to tez nic ciekawego



effciaa16 - 2008-01-21 19:46
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Rozmawiałam z mamą i są małe szanse. hihihi Mama powiedziała, że pierw musze wyleczyć zęby. 29 lutego mam wizytę u stomatologa. Wydaje mi się, ze nie mam dużo zepsutych zębów :) no to mała szansa. No może nie taka mała.



smv - 2008-01-21 20:35
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  kasiek no i co teraz? u mnie do kwietnia sie zbiera zaliczenia takze dasz rade:-)
zawsze sie trafi taki 'przyglup' co uszczesliwia zycie;) dasz rade kobitko;)
u mnie nzów moja od gramatyki to pozal sie boże całe 3 lata wkuwam książki na pamięc..i nic nie umiem;/
chcoiaz tyle ze transformacji sie wreszcie nauczylam...a poza tym cwiczenia na pamiec kuj kuj kuj:P hehe

a ja juz sie mojej wizyty doczekac nie mogee.



kasiek87 - 2008-01-21 21:03
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez smv (Wiadomość 6357069) kasiek no i co teraz? u mnie do kwietnia sie zbiera zaliczenia takze dasz rade:-)
zawsze sie trafi taki 'przyglup' co uszczesliwia zycie;) dasz rade kobitko;)
u mnie nzów moja od gramatyki to pozal sie boże całe 3 lata wkuwam książki na pamięc..i nic nie umiem;/
chcoiaz tyle ze transformacji sie wreszcie nauczylam...a poza tym cwiczenia na pamiec kuj kuj kuj:P hehe

a ja juz sie mojej wizyty doczekac nie mogee.

no i teraz moge jedynie zlozyc znow podanie zeby mnie przyjeli w nast roku nie mam szans zeby zostac niestety ;( no ale cos sie wymysli :) glupia fil. jak bylo kolegium to nie bylo tych wszytskich zebdnych przedmiotow typu filozofia czy informatyka albo lacina ;/



smv - 2008-01-22 05:51
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  JA PIERDZIELE, ZARTUJESZ ZE CIE BRZYDKO POWIEM WYPIERNICZJAA!
ALE CHAMSTWO!!!!!!!!!!
powiem ci ze w kolegium tez mialam filozofie, informatyke, lacine na szczescie nie;-)

kurcze ale szkoda..no ale dasz rade! NA TYCH UNIWERKACH TO SIE NOSZA WYZEJ JAK SRAJA! O!

Nic sie nie martw, za rok bedzie lepiej;)



papryka85 - 2008-01-22 08:46
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez kasiek87 (Wiadomość 6356160) yh ten palant od wiedzy o uk mowilam ze mnie to pograzy ;/ yh no ale coz zyje sie dalej tylko co ja bede teraz robic to nie wiem ;] ja dzis grame zaliczylam uff co prawda bez sensu ocene mi wystawila ale to tez pinda jest tylko dlatego pania prof. bo dziekan to jej rodzina totalne dno nic nie potrafi wytlumaczyc uczy z bledami ;/ szkoda slow :)

a mnie zeby nie bola :D niah niah ^^ zeby nie bylo ze calkiem OT yh zla jestem jak nic a z racji ze to 1 semestr nic sie nie da zrobic yh yh przezyje dam rade ^^ przynajmniej tak sobie wmawiam :d
A żesz d...!!!Zawsze się tarfi jakiś dupek!! Ale popatrz na to z innej strony-na pewno nie stało się to bez powodu. Ja też zaraz po liceum chciałam studiować filologię angielską-przynajmniej tak mi się wydawało. Podeszłam do egzaminu na dzienną filologię na Akademii Pedagogicznej, uzyskałam połowę punktów i oczywiście się nie dostałam:rolleyes: wtedy mnie to nie cieszyło, ale...gdybym się dostała-nie podjęłabym pracy, która przyniosła mi dużo doświadczeń i...zmianę postawy na bardziej pewną siebie(wcześniej byłam taką sirotą kurde) i zmianę światopoglądu na bardziej optymistyczny. Nie było by mnie stać na remont pokoju i zakup laptopa-tak bardzo pomocnego nie tylko w nauce;) no i przede wszystkim-NIE ZAŁOŻYŁABYM APARATÓW NA ZĘBY i dalej czułabym się źle z moimi krzywulcami. Mało tego, po prawie 4 latach od matury stwierdziłam,że anglistyka to nie byłoby to:nie: zaczynam interesować się socjologią, którą zamierzam studiować zaocznie od października:D a na anglistyce na AP jest taki łoś, co to za pupilków ma osoby, które były już za granicą i miały "żywy" kontakt z językiem-ja nie byłam, więc...Tak czy inaczej nie żałuję, że tak mi się wszystko ułożyło, choć wiem, że niektórzy myślą, że straciłam cztery lata, bo nie podjęłam studiów. Guzik wiedzą!!! tak więc kto wie kochana-może ty masz inne zadania na najbliższe lata, a nie użeranie się z upierdliwym profesorkiem na anglistyce!!!:D

smv uwielbiam Twoje teksty :hahaha:

co do moich ząbków-uważam,że są śliczne kocham moją panią doktor:D wyciągi trochę mniej:mad: doktor zaprosiła mnie na konsultacje do dr Kapery w lutym-faaaajnie, raz już byłam, ale przypadkiem:-p powiedziałam dr, że lubię jak się lekarze konsultują, a ona akurat robi to chętnie:D a ja wiem,że dr Kapera powie-"dobrze, tu jest ok, tak, tak, kontynuuj", bo moja orto dobra jest:D ale i tak pójdę:D

dziś byłam na pobieraniu krwi...ble ble ble...nienawidzę tego, ale...nie zemdlałam-trzymałam fason:D aczkolwiek jak mi pani wbiła igiełkę, to przestałam oddychać ze strachu i krew się zatrzymała, ale pani pielęgniarka bardzo miła, więc dałyśmy radę:D



aluchelek - 2008-01-22 10:47
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  socjologia fajna sprawa ;-) kończyłam na UAM w Poznaniu :) baaaaardzo miło wspominam.

tylko warto od razu wiedzieć w jakim kierunku chce się iść dalej: sama socjologia jest trochę zbyt ogólna i mam takie wrażenie, że wie się wszystko i nic zarazem ;-) albo pogrążyć się w filozofii, albo zostać terapeutą, albo badać rynek i opinię publiczną....albo wszystko naraz :D ale generalnie to są super studia....

PS, samopoczucie trochę już lepiej co? :)



papryka85 - 2008-01-22 13:35
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz.II
  Cytat:
Napisane przez aluchelek (Wiadomość 6360447) socjologia fajna sprawa ;-) kończyłam na UAM w Poznaniu :) baaaaardzo miło wspominam.

tylko warto od razu wiedzieć w jakim kierunku chce się iść dalej: sama socjologia jest trochę zbyt ogólna i mam takie wrażenie, że wie się wszystko i nic zarazem ;-) albo pogrążyć się w filozofii, albo zostać terapeutą, albo badać rynek i opinię publiczną....albo wszystko naraz :D ale generalnie to są super studia....

PS, samopoczucie trochę już lepiej co? :)
O dzięki za informacje, chętnie słucham opinii osób, które studiowały bądź studiują socjologię;) na razie spotkałam się z samymi pozytywnymi opiniami o tych studiach, ale jeszcze ostatecznie się nie zdecydowałam. No i na pewno nie wiem jeszcze, w którą konkretnie stronę chciałabym pójść:rolleyes:, ale mam jeszcze troszkę czasu;) a Ty w którym kierunku poszłaś??;)

co do samopoczucia-nic mi go tak nie poprawia jak...widmo igły w żyle:drzwi-strach: od razu czuję się świetnie, świeża jak szczypiorek, nic mi nie jest...;) nie no rąsia mnie trochę boli a jak sobie przypomnę, to mi niedobrze ble ble...co do zawrotów, to dziwne, ale zależy od dnia(pewnie od pogody). Ale już ukisłam z nudów i bardzo chciałabym pójść w poniedziałek do pracy:pliz: słuchawki w mp3 mi padły i jestem zła, bo to mój nieodłączny gadżet przy myciu zębów-dzięki niemu wcale się nie spieszę, mogę się doktoryzować nad każdym jednym ząbkiem jak mam dobrą playlistę:D a tak-nici, bo nie mogę pojechać do miasta po nowe słuchawki:mad: to myję byle szybko ciach ciach:(

aktualnie "wróciłam" do Red Hot Chili Peppers, po kilku tygodniach "przerwy" na Nickelback :D papryka85:D ehhh...Anthony durniu zadzwońżesz wreszcie:D
a swoją drogą jak pomyślę, jak się koleś kiedyś szprycował brrrr...mnie raz ukłuli z żyłę i przeżywam jak stonka wykopki brrrrrrr...



Strona 33 z 55 • Wyszukano 11457 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55

.

 

 

 

 

 

 

Š Copyright SKLEP RYBNY ZAPRASZA.All Rights Reserved
 

 

Design by: DesignersPlayground