ciemka - 2007-01-06 22:24 piękne do wakacji ;)))
Ah tak... ;D coś mi się tak wydaje ,że czas sie za siebie wziąść ! Już raz mi się udało zjechać z wagi 70kg na 55 i to dzięki wizażowi ; )) na prawde potrafilyscie mnie tak zmotywowac ,ze przez 6 miesiecy mojego odchudzania nie tknelam slodyczy ! ... ; ))) lecz niestety po wakacjach wróciłam do jakiś 62kg ;/ I szczerze mowiac coraz ciezej jest mi sie wziasc w garsc.Musze znowu przechodzic przez to samo ... no,ale niestety sama sobie zawinilam ;/ TAKŻE TAK ! Ktora sie ze mna odchudza do wakacji ? mamy piękne 6 miesięcy aby osiągnąć swoje cele ; schudnąć,ujędrnić ciało,poprawić kondycje fizyczną ,itp ; ))
a założenia,jak założenia ; ) zawsze podobne
ZERO białego pieczywa !! , słodycze w minimalnych ilościach (najlepiej rano) ,bo wiem,ze ciezko bedzie sie z nimi calkowicie pozegnac ; ))) a i nasze samopoczucie nie byłoby najlepsze ; ) , ograniczyć tłuszcze itd itd ;D Proponuje wspólne ważenie się zawsze w środy rano (to już u mnie tradycja z poprzedniej diety ;D) przed śniadaniem .
Czeka nas naprawde pracowite pół roku ; )))) To jak dziewczynki ;D ktora ze mna ? ;>
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
Gorzałka - 2007-01-07 00:58 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja! Ja! Tez schudlam sporo i tez dzieki wizazowi ale ostatnio sie zaniedbalam :rolleyes: Od pazdziernika malo cwicze i jem co popadnie :o . Nie ma! Dosyc tego leniuchowania! :p: Trzeba brac sie do roboty! Obecnie moja waga to jakies 65 przy 178 cm wzrostu. Mam nadzieje, ze nic mi nie przybylo, w sumie to dawno sie nie wazylam, a teraz tez sie nie zwaze bo mam okres :rolleyes: . Jutro napisze postanowienia co do odchudzania bo teraz ide spac! :D
Midi - 2007-01-07 10:34 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Dziewczyny, ja proponuję nie sugerować się wagą, bo - jak widać - nie jest to dobry wskaźnik. Pomierzcie sobie raczej procent tłuszczu i sprawdzajcie wymiary. Piszę to dlatego, że ktoś, kto waży 65 kg przy 178 cm wzrostu raczej nie powinien dążyć do zmniejszenia wagi - to bez sensu.
Poza tym naprawdę odstawienie słodyczy jest podstawą - jeżeli będziecie jeść słodycze i pić napoje gazowane, nawet w bardzo małych ilościach, ale częściej niż raz na 2 tygodnie, to Wasze odchudzanie nie da TRWAŁEGO efektu (bo żeby schudnąć, będziecie ciąć kalorie z właściwych składników, żeby zmieścić w diecie słodycze, więc generalnie, kiedy zaczniecie jeść z powrotem normalnie, złapiecie jojo - za 2-3 lata znów będzie o kilknaście kg za dużo...).
Jedzenie rano słodyczy nic nie zmienia, to jakiś mit - jeść je można (jeśli ktoś się nie odchudza i ma gdzieś zdrowe odżywianie :cool:) przed lub po treningu, a rano normalne posiłki, bez ww spoza warzyw.
No i proszę mi tu natychiast plan treningowy opracować porządny, bo inaczej wykopię na 'Dietetykę' :baba: ;)
Vegetka - 2007-01-07 12:57 Dot.: piękne do wakacji ;)))
hehe to ja sie zapisuje :)) 6 miesiecy idealnie :)) hmmm to ja mam taki plan :) a6w skonczylam wczoraj ale brzuszek planuje dalej cwiczyc i wykorzystam cwiczenie z a6w numer 3,4 i 6 :) hmm tylko zastanawiam sie jak to w seriach rozłożyc zaczne juz od 26 powtorzen po 3 serie tylko teraz zastanawiam sie co jaki czas zmieniac powtorzenia albo co 2 tygodnie albo co miesiac. Midi co Ty na to ?? no i 6 razy w tygodniu skakanka i cwiczenie od ewki.mnk na boczki ktore cwicze od dawnaa a od miesiaca systematycznie :)) no narazie taki moj maly plan. No i od dzisiaj mam odwyk od slodyczy :) no i zdrowe jedzenie :)
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
Gorzałka - 2007-01-07 13:01 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja naprawde mam z czego zrzucac! I wcale nie wygladam chudo :p: . Pomiar tluszczu chcialabym sobie zmierzyc ale nawet nie mam pojecia gdzie co i jak... musze sie zorientowac co do mej miesciny, tak to juz jest jaki sie mieszka na zadupiu :D . Slodyczy STARAM sie nie jest, ale to naprawde nie jest takie proste... :o nie wiem czy kiedykolwiek sie odzwyczje od nich.... gazowanego tez RACZEJ nie pije :D . Chcialabym wrocic do biegania rano, ale ciezko mi sie zmobilizowac :p: , i narazie tyle z treningu, sesja za pasem - znajac zycie bede siedziec cale dnie z nosem w ksiazkach :o . Midi nie wykopuj nas stad!!! :D Ciemka odezwij sie! Bo cos nas malo tutaj :cry: moze wszytkie juz schudly i nie ma sie kto dolaczyc?
Vegetka - 2007-01-07 13:07 Dot.: piękne do wakacji ;)))
gorzałka masz racje z tymi slodyczami :) to wcale nie jest takie proste jakby się wydawalo :)
Gorzałka - 2007-01-07 13:14 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ano nie jest... :rolleyes: Vegetka gratuluje skonczenia A6W !:jupi: Mi sie nigdy nie udalo skoczyc :p: dochodzilam najdalej do 8 dnia ;)
Amelia_bm - 2007-01-07 13:20 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Skoro mamy tu doświadczone Wizażanki to ja też sie przyłączam :D mój plan to dietka bez słodyczy i tym podobnych i może sie uda zapisać na siłownię... a jak nie to mam hantle w domu i od czasu do czasu basen ;) pozdrawiam :D
Vegetka - 2007-01-07 13:20 Dot.: piękne do wakacji ;)))
hehe ja zaczynalam 6 chyba z kilkanascie razy :P najdluzej wytrwalam do dwudziestego ktoregos dnia az w koncu sie zawzielam i jak zaczelam tak skonczylam i po miesiacu przerwy znow zaczelam no i wczoraj skonczylam :)) silna wola :))
pingwin2 - 2007-01-07 13:47 Dot.: piękne do wakacji ;)))
następny watek z serii "wspólne odchudzanie" dziewczyny mam nadzieję, że zapału starczy Wam na dłużej niż kilka dni i przynajmniej jedna z Was schudnie zyczę powodzenia:)
Gorzałka - 2007-01-07 14:37 Dot.: piękne do wakacji ;))) Pingwin nie dołuj :p: Zapał mam ale nie zawsze udaje mi sie siaść do kompa żeby o tym napisać najczesciej zapominam o takich rzeczach, ale postaram sie być dobrą koleżanką odchudzaczką i pisać w miare regularnie :D . Amelia siłonie bardzo polecam! Sama chodzilam i strasznie mi sie podobalo, no i byly efekty. Jak tylko bedzie po sesji to smigam znowu :jupi: . Tylko nie zapominaj o posilkach przed i po treningowych.
Vegetka - 2007-01-07 15:16 Dot.: piękne do wakacji ;)))
pingwinku dziekujemy :)) hehe ja sobie postanowilam ze dam rade i koniec. jak 6 skonczylam 2 raz to przez 6 miesiecy dam radę schudnąć :)) wierze w siebie i wszystkie dziewczyny :):D
pingwin2 - 2007-01-07 15:30 Dot.: piękne do wakacji ;)))
no i tak trzymajcie, miejcie przed oczami cel nie droge do niego, bo niestety ta droga jest wyboista i ciężka:) kibicuję i trzymam kciuki
Aliachna - 2007-01-07 15:45 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cześć Wam:) jeśli mozna to ja też się przyłącze do Was...mi też udało sie schudnąć m.in dzięki temu czego się tutaj dowiedziałam ,ale od pażdziernika znowu powoli wracałam do tego co było i dziś nie jestem zbytnio zadowolona patrząc w lustro..no coż czas na małe zmiany:) powoli i do celu ..mam nadzieje że się uda:)i w wakacje nie będe marudzić :) Pozdrawiam ciepło
Vegetka - 2007-01-07 16:31 Dot.: piękne do wakacji ;)))
hehe pingwinku heh ja wiem jaka ta droga jest ciezka :)) i wiem ze czesto bedzie mi bardzo ciezko ale mimo wszystko chce ten cel osiągnąć :) bo chce sie w koncu czuc dobrze w swoim ciele
xyzgirl86 - 2007-01-07 16:36 Dot.: piękne do wakacji ;)))
witam dziewczyny a mi w przeciwieństwie do was nie udaje się ngdy zmotywowac i wytrwam najwyżej 7 dni w moich postanowieniach! :( jestem osoba o "grubej" kości zatem nigdy szczuplutka nie będę ale chciałabym miec chociaż jędrne ciałko!!nie zależy mi na schudnięciu jakić 7 kg ale właśnie na takim jędrnym zdrowym ciele! wiecie jakie są dobre ćwczenia, dodam iż mam najwiecej sadełka na udach pupce i brzuchu:mad: ??bo ja ćwicze jak się zmobilizuje z filmikami typu ja chce miec taki brzuch, albo tymi 8 minutowymi! Dodam iż mój policjant kończy akurat szkolenie w czerwcu i miłobyloby slyszec jakies pozytywne uwagi dotyczące swojego wyglądu!!:D
tylko ta moja motywacja która jest najwyżej na 1 albo 7 dnia .....:rolleyes:
Pomponka - 2007-01-07 16:47 Dot.: piękne do wakacji ;)))
To i ja się chętnie do was dołączę :) Jeszcze w starym roczku udało mi się zrzucić 3 kg i pare centymetrow w talii, brzuchu i bioderkach i chcę kontynuować moje starania ;) Obecnie ważę 63,9 kg, planuję zrzucić około 10 kg jeszcze. Kiedyś udało mi się dojść do takiej wagi (53), jeszcze jak byłam w liceum i utrzymałam ją ponad rok. Problem w tym, że jak zobaczyłam, że nie stosuję jakiejś szczególnej diety i nie przybieram na wadze to za bardzo się rozochociłam i słodycze doprowadziły mnie do obecnej wagi :D
Mój plan to ograniczenie pieczywa (białego nie jem tak czy siak), zero gazowanych napoi i słodyczy (bez słodyczy jeszcze wytrzymam, gorzej z ciastem, też je będę ograniczać na ile będę w stanie :)) koniec z podjadaniem między posiłkami, bo w tym jestem specjalistką :) no i szlaban na gary po 18 :) dopuszczalne tylko owoce, na szczęście bardzo lubię cytruski, których teraz nie brakuje!
co do ćwiczeń: planuję chodzić dwa razy w tygodniu na basen a w pozostałe dni robić brzuszki i chodzić na steperze.
To może obok ważenia się co środę zamieszczałybyśmy wymiary w punktach strategicznych :) Tj. brzuch, talia, biodra, udo, na kolanem na przykład. pozdrawiam i życzę wytrwałości ;)
_dagusia_ - 2007-01-07 16:50 Dot.: piękne do wakacji ;)))
POMPONKA a ile masz wzrostu? ja etz mama 10 kg do zrzutu, a waze 63 kg przy 167 cm ...
ceimka na DIETETYCE tez zalozylas taki sam watek... to co jest, dwa naraz watki prowadzimy ? ;->
kopiuje to co napisalam na dietetyce:
hej dołączę się i JA ! moja waga 63 kg - zrzucić chcę do wakacji tyle ile się uda (daj Boziu 10 z kg by sie udało ;-), odchudzam sie od listopada (4kg spadło), ale tearz biorę się od nowego roku tak bardziej rygorystycznie i systematycznie ;-d dziewczyny wspierajmy się !!! a do wakacji będziemy super laski
Pomponka - 2007-01-07 16:55 Dot.: piękne do wakacji ;)))
A właśnie, zapomniałam napisać wzrostu :D mam 168 cm czyli prawie tyle samo i prawie tyle samo ważymy :)
xyzgirl86 - 2007-01-07 17:05 Dot.: piękne do wakacji ;)))
heh ja też mam 165 cm i ważę około 62 kg nawet na wagę boję się wchodzić:( tak wogóle to mam pytanie !! bo zamierzam kupić sobie jeansy no ok ale nie wiem jakiego kroju szukać bo mam tyłek i grubsze uda a wszytkie jeansy są jakies takie nieforemne na mnie :/:mad:
Fragolka - 2007-01-07 17:12 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja tez chce !!! :D Bardzo sie ciesze , ze taki watek powstal bo chociaz ja zaczelam diete od 01.01 to nie moglam znalezc na wizazu dla siebie miejsca.. :( Postanowilam ze na razie sprobuje nie jesc przez 10 dni slodyczy (tzn.b.minimalne ilosci) i jezeli wytrwam to zaczne robic tez cwiczenia.A to dlatego ze zawsze zaczynalam od JUZ, i owszem cwiczyc cwiczylam, ale po dwoch dniach dieta szla w kat.. :mad: A teraz minal tydzien, czuje sie swietnie, jedyny grzech w tym czasie to 2 kanapki z Milky Way'em :p: Czyli chyba nie jest tak zle... ;)
Maartynaa - 2007-01-07 17:13 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja również się zapisuję! ;) Od wczoraj cwiczę A6W i od dzisiaj skaczę na skakance ;) Już od dłuższego czasu nie jem słodyczy, ale dokładnie nie wiem od którego i jakby zaczynam liczenie od dzisiaj :D Tak jak już gdzieś tam pisałam, rocznikowo mam 14 lat, wzrost ok. 156 cm i waga ok. 47 kg ;] Schudnąc tak może z 2 - 4 kg, sama nie wiem. Bardziej liczy się dla mnie, żeby po pierwsze wyszczuplic brzuch, a po drugie wyszczuplic uda.
Jak na razie wierzę w siebie i myślę, że mi się uda :)
pingwin2 - 2007-01-07 17:24 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Pompka niestety nie wróże powodzenia w trwałym traceniu wagi, bo Twoje założenai są błędne już od samego początku: 1. jemy po 18, ostatni białkowy posiłek jemy na 1-2h pzred snem 2. natomiast nie jemy owoców na noc 3. basen to nie jest najlepszy wybór: szybsze i trwalesz efekty przyniesie trening imterwałowy i siłownia
Maartynaa w tym wieku odradzam diety, skup się na zdrowym odżywianiu i dużej ilości ruchu.
Pomponka - 2007-01-07 17:30 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Hmm, w takim razie dzięki za sprostowanie, wprowadzę odpowiednie zmiany w programie :)
Maartynaa - 2007-01-07 17:31 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez pingwin2
(Wiadomość 3406890)
Maartynaa w tym wieku odradzam diety, skup się na zdrowym odżywianiu i dużej ilości ruchu.
Wiem, żadnych diet jak na razie nie chcę uzywac. Tak jak mówisz, skupiam się na zdrowym odzywianiu i cwiczę :-)
Vegetka - 2007-01-07 17:41 Dot.: piękne do wakacji ;)))
pingwinku jaki to jest trening interwałowy ?? hmmm a czy moj plan jest dobry ?? pisałam o nim wyżej "hmmm to ja mam taki plan a6w skonczylam wczoraj ale brzuszek planuje dalej cwiczyc i wykorzystam cwiczenie z a6w numer 3,4 i 6 hmm tylko zastanawiam sie jak to w seriach rozłożyc zaczne juz od 26 powtorzen po 3 serie tylko teraz zastanawiam sie co jaki czas zmieniac powtorzenia albo co 2 tygodnie albo co miesiac. Midi co Ty na to ?? no i 6 razy w tygodniu skakanka i cwiczenie od ewki.mnk na boczki ktore cwicze od dawnaa a od miesiaca systematycznie ) no narazie taki moj maly plan. No i od dzisiaj mam odwyk od slodyczy no i zdrowe jedzenie " ??
suzuranka - 2007-01-07 17:43 Dot.: piękne do wakacji ;)))
KOchane... a dla mnie jeszcze się miejsce znajdzie?? U mnie to jest tak, że ja już "zeszłam" z 72 do 50 kilo obecnie, ale chciałabym jeszcze tak ze 2-3 żeby dobrze wyglądać i się czuć, no i ostatnio mi się tak zaniedbało troszkę.... dziś sobie kupiłam hula hop, zabieram sięostro od jutra!! :D No i mom problemem jest nadmiar skóry, chcę ujędrnić ciałko, co by w te tytułowe wakacje śmigaćbez skrępowania po plaży.. ech.. sięrozmarzyłam!! :D to co przyjmujecie mnie?
Maartynaa - 2007-01-07 17:44 Dot.: piękne do wakacji ;)))
A jakie to cwiczenia na boczki? Z chęcią i ja je bym robiła :-)
Vegetka - 2007-01-07 17:49 Dot.: piękne do wakacji ;)))
1 załącznik(i/ów)
hmm to pozwole sobie wkleic obrazek i opis tego cwiczenia ewki.mnk :) Połóż się na boku, nogi wyprostowane. Ręka od strony na której leżysz wyciągnięta do góry, druga ręką z przodu podpierasz się o podłogę. Powoli unoś nogi 20cm nad ziemię (złączone i wyprostowane), wytrzymuj kilka sekund, powolutku opuszczaj. Zrób tak 10 razy na każdym boku, po 3 serie. Efekty po pewnym czasie są widoczne.
Maartynaa - 2007-01-07 17:50 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ok, zobaczymy może i to zacznę cwiczyc ;) A po jakim mniej więcej czasie widac efekty? :-)
Lib_r4 - 2007-01-07 18:21 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cześć Kobitki! :D Ja też chciałabym się przyłączyć. Już w zeszłym roku dzięki Wizażowi udało mi sie zrzucic pare centymetrów. Utrzymuję wage 54kg przy 168cm wzrostu,ale ostatnio przez świeta przytylo mi się 3-4 kg. Nie jem słodyczy, tłustych potraw i codziennie ćwicze i 2 razy w miesiacu jeżdze na basen i odwiedzam saune. Mam nadzieje że uda mi się dobić do moich wymarzonych wymiarów:rolleyes: Najtrudniej jest mi wyszczuplić uda, czy Wy tż macie z nimi problem??:confused: buziaki:cmok:
Maartynaa - 2007-01-07 18:26 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Potrzebuję pomocy, ma któras z was może link do cwiczen aerobiku? Ale takich, które na prawde pomagają, mogą byc wyprobowane :-)
+ Jakim stylem najlepiej skakac na skakance? Dzisiaj tak skakałam: żabką - 200 skoków lajkonikiem - 200 skoków 1 noga lewa - 50 skoków 1 noga prawa - 50 skoków
:D
Lib_r4 - 2007-01-07 18:31 Dot.: piękne do wakacji ;))) Maartynaa ja polecam takie filmiki 8minutowe można je ściąnać np. z Emule podam Ci tytuły: 8 min ABS, Arms, Buns, Legs, Stretch. Ja ćwicze zawsze z tymi filmikami i bardzo polecam - mi pomogły :) i od niedawna mam taką plytkę 'ćwicz i chudnij" była jako dodatek do Przyjaciółki. Ogólnie polecam filmiki i nagrania z muzyczką i z głosem instruktora. Niestety linków do tego nie ma. No ale moze niedlugo w kiosku znowu ukaże sie jakaś babska gazetka z dodatkiem CD. :) A na skaknce ja skacze 'lajkonikiem' przez jakies minimum 5-10min, nie licze skoków ;)
anniaa - 2007-01-07 18:45 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez Maartynaa
(Wiadomość 3407501)
Potrzebuję pomocy, ma któras z was może link do cwiczen aerobiku? Ale takich, które na prawde pomagają, mogą byc wyprobowane :-)
+ Jakim stylem najlepiej skakac na skakance? Dzisiaj tak skakałam: żabką - 200 skoków lajkonikiem - 200 skoków 1 noga lewa - 50 skoków 1 noga prawa - 50 skoków
:D
ja polecam : Dance workout by Deanne Berry( składa się z heat, dance it out, pump it up , bums und tums i chill ) trwa ponad godz ale jest fajny :ehem: a skacz jak skaczesz lepiej sobie urozmacai szybciej czas leci :D
Maartynaa - 2007-01-07 18:47 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ok, dzięki za odpowiedzi :)
Vegetka - 2007-01-07 20:43 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Martnko z tym cwiczeniem na boczki to u ja widzialam efekty juz po 2 tygodniach ale skakalam do tego na skakance no i robilam a6w. hmm a jezeli chodzi o skakanke to ja np skacze sobei tak w szybkim tempie 2 podskoki na prawej, 2 na lewej, prawa, lewa,prawa, lewa i tak w kolko :)
psheniczka - 2007-01-07 21:24 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Widze ze to początek akcji wiec i ja mam nadzieje ze mnie przyjmiecie. Ostatnio mieszkam w Anglii i dlatego przez ostatnie 4 miesiace troche mi przybylo kg ok3. I wypadalo by gdzies je zgubic. Fajnie bedzie wygladac dobrze na plazy... a dodatkowa motywacja jest slub we wrzesniu. :D Wiec jakis miesiac temu zaczelam cwiczyc na silowni gdzie trener dobral mi trening. Niestety przez okres od swiat do teraz nie cwiczylam...Teraz tez do 26 nie bede bo jestem na urlopie w Polsce. No ale chce sie do was dolaczyc i przez ten czas zamierzam nie jesc slodyczy (z czym ostatnio mam wielki problem) i ogolnie zdrowo sie odzywiac. a ponownie zaczne cwiczyc po powrocie. Przede wszystkim zalezy mi na zgubieniu ok 5cm w udach i wogole pozbyciu sie celulitu ujedrnieniu ciala ...:-)
ciemka - 2007-01-07 21:31 Dot.: piękne do wakacji ;)))
maaaatko ile postow ;D dzien mnie nie bylo i jakie zaleglosci ;D a wlasnie,co do tego tematu na dietetyce to przypadkowo i nie mam pojecia jak to skasowac ... ;p . zostajemy tutaj ;)) boze ja jestem takim leniem smierdzacym ,ze nie wiem jak sie zmobilizuje do cwiczen ;( w czwartki i soboty chodze na salse...takze zawsze to jakeis 45 minut ruchu..a w pozostale dni to nie wiem jak bedzie.dobrze,ze chociaz wf w szkole ;p
nilfgaardprincess - 2007-01-07 21:41 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Witam Chce was wspomoc swoja wiedza na temat odchudzania i cwiczen. Proponuje picie codziennie rano siemia lnianego najlepiej robic sobie koktajl z tym np banany+truskawki+mleczko+ siemie lniane lub z zagotowanym mlekiem dodac 2 lyzeczki i wypic to na przemiane materi naprawde dziala tylko codziennie rano a jezelei wybierzecie koktajl po wypici go wypijcie jeszcze troche goracej herbaty lepsze efekty :). Co do cwiczen to minimum 30 min poniewaz miesnie dopiero zaczynaja sie po tym czasie rozgrzewac krocej nawet nie oplaca sie bawic no chyba ze cwiczycie 6 :) Duzo wody duzo bialka i duzo owocow lecz nie wszystkich odpadaja gruszki i jablka sa strasznie wzdymajace . Odstawiamy makarony ziemniaki i gotowana marchew . co do mies zero pieczonych i smazonych bez zadnych sosikow .Duzo salaty papryki zielonych ogorkow ale nigdy nie laczcie ich z pomidorami zabieraja sobie nawzajem duzo potrzebnych witamin .Nie jemy zadnych konserwowych rzeczy na kukurydze i groszek nawet nie patrzcie .Jedzcie przynajmniej 4-5 razy dziennie w mniejszych ilosciach i nie podjadajcie i 4 godzinki przed snem ostatni posilek zycze sukcesow i jak cos to prosze pytac POWODZONKA !!!:)
ciemka - 2007-01-07 21:49 Dot.: piękne do wakacji ;)))
jabłka nie ? ? ? słyszałam,że dobrze wpływają na trawienie i ogolnie,ze sie zaleca ...
Aliachna - 2007-01-07 21:52 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Widze przybyło postów,a co za tym i chętnych:-)
paulenka - 2007-01-07 21:54 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja też się dołączam :) Tak naprawde to nie zależy mi na stracie wagi bo waże odpowiednio (168 cm wzrostu i 59kg) ale na łądnym wyrzeźbieniu ciała :) Dzisiaj skończyłam A6W. Za tydzień zaczynam od nowa i wprowadzam mój trenind w życie. Pingwinku, Midi mogłybyście mi powiedzieć co o nim myślicie ? Poniedziałek: A6W rozciaganie (takie do szpagatu, bo brakuje jakieś 10-15 cm), skakanka Wtorek: A6W DJ Wallis Środa A6W ramiona ( jeszcze nie wiem dokładnie jakie ćwiczenia, ale na pewno coś znajdę) Czwartek: A6W rozciąganie skakanka Piątek: A6W DJ Wallis Sobota: A6W rozciąganie skakanka basen Niedziela: A6W ramiona
Mam nadzieję, że dam rade. Mam dośc silną wolę. Ze słodyczami tez nie powinno być problemu. :D Życzę wszystkim wytrwałości :)
Aliachna - 2007-01-07 21:55 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Widze przybyło postów,a co za tym i chętnych:-) Też słyszałam że jabłka dobrze wpływają na trawienie :-)zresztą dla mnie dzień bez jabłka dniem straconym;) więc z tego nie zrezygnuje absolutnie..
Gorzałka - 2007-01-07 21:56 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Witamy witamy nowe :cmok: A dlaczego konserwowe nie??! Kukurydza to weglowodany moze... ale groszek?! Jeju co ja jesc bede... a smazenie na teflonie? Oliwie? Oleju rzepakowym? Oleju lnianym? Oj Pingwinku ratunku! Doradz!:D
ciemka - 2007-01-07 21:56 Dot.: piękne do wakacji ;)))
hmm ;D moze i ja bym sie zabrala za cwiczen ... ale jakos nie mam pomyslu.chcialabym cos srednio-meczacego,zeby sie nie zneichecic... moze pol godzina hula hop i pol godziny rowerek dziennie ? co sadzicie ?
Marta1106 - 2007-01-07 21:57 Dot.: piękne do wakacji ;)))
witka :-) chciałabym się do was przyłączyć :D mam 170cm wzrostu i 72 kg wagi :confused: sporo co???? Moja wymarzona waga to 56-58kg i chciałabym ją osiągnąć:rolleyes: podajcie jakieś sprawdzone dietki :ehem: ja ostatnio zakupiłam na allegro dietkę od takiej dziewczyny za 4,99zł i zobaczymy czy podziała;)
ciemka - 2007-01-07 22:01 Dot.: piękne do wakacji ;)))
aaa i jeszcze mi powiedzcie czy odpowiada wam zbiorowe ważenie się w srody ; )) ? Jejku jak ja sie ciesze,że tyle Was już tu jest ; ))
Fragolka - 2007-01-07 22:07 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Hi,hi :D Strasznie fajnie,ze jest nas tak duzo :ehem: Trzymajmy sie razem a na pewno bedzie dobrze :cmok: Byle do wakacji :jupi:
Fragolka - 2007-01-07 22:07 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez ciemka
(Wiadomość 3409377)
aaa i jeszcze mi powiedzcie czy odpowiada wam zbiorowe ważenie się w srody ; )) ? Jejku jak ja sie ciesze,że tyle Was już tu jest ; ))
Hmmm...najpierw musze zakupic wage :P Moze cos doradzicie???
nilfgaardprincess - 2007-01-07 22:24 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Fakt trawienie jest dobre ale tylko przez kilka dni potem jablka stopnoiwo obnizaja obietosc jelit i co za tym idzie zadsze wyproznianie .
carolinascotties - 2007-01-07 22:40 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Witam Panie- prosze przyjąć i mnie :) słomiany zapał musze przegnać raz na zawsze ze swojego życia :)
Blair - 2007-01-07 23:09 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Jeżeli jeszcze mogę to przyłączam się do was ! :-)
Wprawdzie udzielam się już w wątku "Piękne ciało na wiosnę " ale tam tylko podaję punkty zdobyte w ciągu dnia ( to mnie BARDZO mobilizuję ) .
Jutro podam mój cel i wymiarki ( no raczej WYMIARY ) . ;)
Maartynaa - 2007-01-08 06:50 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez Vegetka
(Wiadomość 3408674)
Martnko z tym cwiczeniem na boczki to u ja widzialam efekty juz po 2 tygodniach ale skakalam do tego na skakance no i robilam a6w. hmm a jezeli chodzi o skakanke to ja np skacze sobei tak w szybkim tempie 2 podskoki na prawej, 2 na lewej, prawa, lewa,prawa, lewa i tak w kolko :)
Ok, to ja teraz cwicze identycznie. Będę czekała na efekty :D
Cytat:
Napisane przez ciemka
(Wiadomość 3409377)
aaa i jeszcze mi powiedzcie czy odpowiada wam zbiorowe ważenie się w srody ; )) ? Jejku jak ja sie ciesze,że tyle Was już tu jest ; ))
Yhmm, nie mam wagi... :rolleyes: Ale czy nie lepiej się mierzyc? :-)
pingwin2 - 2007-01-08 07:15 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez nilfgaardprincess
(Wiadomość 3409209)
Witam Chce was wspomoc swoja wiedza na temat odchudzania i cwiczen. Proponuje picie codziennie rano siemia lnianego najlepiej robic sobie koktajl z tym np banany+truskawki+mleczko+ siemie lniane lub z zagotowanym mlekiem dodac 2 lyzeczki i wypic to na 1.przemiane materi naprawde dziala tylko codziennie rano a jezelei wybierzecie koktajl po wypici go wypijcie jeszcze troche goracej herbaty lepsze efekty :). Co do cwiczen to minimum 2.30 min poniewaz miesnie dopiero zaczynaja sie po tym czasie rozgrzewac krocej nawet nie oplaca sie bawic no chyba ze cwiczycie 6 :) Duzo wody duzo bialka i 3.duzo owocow lecz nie wszystkich odpadaja gruszki i jablka sa strasznie wzdymajace . Odstawiamy makarony ziemniaki i gotowana marchew . co do mies zero pieczonych i smazonych bez zadnych sosikow .Duzo salaty papryki zielonych ogorkow ale nigdy nie laczcie ich z pomidorami zabieraja sobie nawzajem duzo potrzebnych witamin .Nie jemy zadnych konserwowych rzeczy na kukurydze i groszek nawet nie patrzcie .Jedzcie przynajmniej 4-5 razy dziennie w mniejszych ilosciach i nie podjadajcie i 4.4 godzinki przed snem ostatni posilek zycze sukcesow i jak cos to prosze pytac POWODZONKA !!!:)
ad.1 chyba na trawienie, nie mylcie pojęć dziewczyny, trawienie to jedno, przemiana materii to drugie Ad.2 nieprawda Ad.3 nieprawda - po pierwsze owoce na redukcji nie są wskazane w nadmiarze tj,. więcej niż 3 sztuki, a jabłka i gruszki wcale nie wzdymają Ad.4 BEZSENS!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! To jest jeden z większych błędów jakie popełniają odchudzające się osoby
_dagusia_ - 2007-01-08 09:29 Dot.: piękne do wakacji ;)))
dziewyczny to jak z tymi wymiarami i waga? bo aj to bym wolala podawac wymiarki w pon (rano raz w tyg sie meirzyc), zeby tak zaczynac tydzien a nie we srode ;( buuu
podaje moje:
WZROST 167 WAGA 62,2 CM W TALII 69 CM na wys. PĘPKA 84 CM w biodrach 89,5/93,5 (nie wiem nigdy jak mierzyc - w polowie wysokości kolców biodrowych pierwszy wymiar, a drugi to tak w połowie pupy - podobno tak krakwcowe mierzą ;-p) CM w UDZIE 59,5 (moja NAJWIĘKSZA BOLĄCZKA ...-mierzone w najszerszym miejscu)
a wy jak?
moj plan to- dietka, 2-3 razy w tyg fitness (stepy, czasem aerobic i maty) w domu - cwicze brzusia z tamilee webb zaczynam robić cw. ewki na boczki jakies musze wynalezsc cwiczonka na nogi do robienia w domu, polecacie jakies?
potrzebuje cwiczen TAMILLE chce miec takie nogi/uda ! ma ktoras????
pingwin2 - 2007-01-08 09:42 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez Gorzałka
(Wiadomość 3409332)
Witamy witamy nowe :cmok: A dlaczego konserwowe nie??! Kukurydza to weglowodany moze... ale groszek?! Jeju co ja jesc bede... a smazenie na teflonie? Oliwie? Oleju rzepakowym? Oleju lnianym? Oj Pingwinku ratunku! Doradz!:D
Trochę kukurydzy czy groszku nie zaszkodzi, najlepiej jeść je po ćwiczeniach. Zawierają sporo skrobi, która jest tucząca. Najlepiej dusić i wtedy mozemy używać oliwy z oliwek, ale w niskiej temp. i max 15 minut. Smazyć na rzepakowym, smalcu:), najlepiej nie smazyc.
Helga20 - 2007-01-08 10:08 Dot.: piękne do wakacji ;)))
W Kalifornii albo na Florydzie to dopiero dziewczyny mają problemy.Tam trzeba wyglądać dobrze przez cały rok bo przez cały rok jest lato:)Tylko że Amerykanki zamiast poćwiczyć wolą iść na operacje odsysania tłuszczu
Agata&& - 2007-01-08 10:11 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Pomocy:( dziewczyny dzisiaj mam spotkanie w klubie mam pokazac jakies program z areobiku, kiedys czesto chodzilam na fitness ale nigdy nie zajmowalam miejsca instruktora, spotkanie mam dzis o 18, błagam dziewczyny pingwin2 podajcie kakies fajne linki i poracy z programami na aerobik:pliz:
pingwin2 - 2007-01-08 10:32 Dot.: piękne do wakacji ;)))
niestety nie mogę pomóc, bo się nie znam na aerobiku, ponieważzkoda mi czasu na rzeczy, które nie daj ą efektów ale trzymam kciuki, dasz radę:)
Gorzałka - 2007-01-08 11:09 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez pingwin2
(Wiadomość 3410648)
Trochę kukurydzy czy groszku nie zaszkodzi, najlepiej jeść je po ćwiczeniach. Zawierają sporo skrobi, która jest tucząca. Najlepiej dusić i wtedy mozemy używać oliwy z oliwek, ale w niskiej temp. i max 15 minut. Smazyć na rzepakowym, smalcu:), najlepiej nie smazyc.
Dzieki :cmok: Heh.. jeszcze troche to bede wcinac tylko salate :p: .Agata&& poszukaj na wizazu, przeciez jest tu pelno informacji na ten temat... wyszukiwarka nie gryzie. Z cwiczen polecam Pump it up ktory cwiczylam baaardzo dluga az mi sie znudzil :p: ale mam zamiar do niego wrocic :-) , poranne bieganie (cos wrecz niezastapionego dla mnie), callanetics (w sumie cwiczenia nie trudne a widzialam efekty), silownie (mozna sie wyrzyc ;) ), hulahop (slyszalam rozne opinie, ale krecilam... nie wiem czy od tego ale z pasa poszlo mi jakies 17 cm), no i basem ale to juz nie wiem czy dziala - po prostu uwielbiam plywac :D . Pingwinku dlaczego uwazasz ze areobik nie daje efektow :confused:
pingwin2 - 2007-01-08 11:19 Dot.: piękne do wakacji ;)))
bo to ani aeroby ani siłowe, takie podskoki żeby trwale schudnać powinno sie zwiększyć ilość mięsni i spalić tłuszcz, a do tego aerobik sie nie nadaje
Fragolka - 2007-01-08 13:13 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Co do porannego biegania...bardzo chetnie, ale prawde mowiac troche sie boje :p: Musialabym biegac ok. godziny 6. a wtedy jest jeszcze ciemno (mam 3 parki wokolo) :confused:
paulenka - 2007-01-08 13:22 Dot.: piękne do wakacji ;))) Pingwinku a mogłabyś skomentować mój plan treningu, który podałam kilka postów wyżej ? Jest odpowiedni czy powinnam go skorygowac ? Z góry dziękuję :)
Gorzałka - 2007-01-08 13:25 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez Fragolka
(Wiadomość 3411826)
Co do porannego biegania...bardzo chetnie, ale prawde mowiac troche sie boje :p: Musialabym biegac ok. godziny 6. a wtedy jest jeszcze ciemno (mam 3 parki wokolo) :confused:
No rano jest ciemno... ale jeszcze troche i bedzie wiosna :p: i bedzie jasniej.. Ja biegam na boisku na biezni, dookola tez pola i w sumie czasami rzeczywiscie tez strach tam zachodzic... ;)
hulietta - 2007-01-08 13:26 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Dziewczyny i ja się dołączam, zależy mi na zdrowym odzywianiu sie i ćwiczeniach, chcęc popracować nad sylwetka i zwiekszyc kondycję. Mój plan to codziennie interwały na orbitreku i co drugi dzień siłowe z hantelkami no i brzuszki.
pingwin2 - 2007-01-08 13:27 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez paulenka
(Wiadomość 3411902)
Pingwinku a mogłabyś skomentować mój plan treningu, który podałam kilka postów wyżej ? Jest odpowiedni czy powinnam go skorygowac ? Z góry dziękuję :)
oczywiście ale to co napisałaś trudno ocenić napisz konkretnie jakie ćwiczenia ile serii ile powtórzeń jakie obciązenie, bo 'ramiona jeszcze nie wiem jakie ćwiczania" to sie nie da ocenić:)
pingwin2 - 2007-01-08 13:29 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez hulietta
(Wiadomość 3411922)
Dziewczyny i ja się dołączam, zależy mi na zdrowym odzywianiu sie i ćwiczeniach, chcęc popracować nad sylwetka i zwiekszyc kondycję. Mój plan to codziennie interwały na orbitreku i co drugi dzień siłowe z hantelkami no i brzuszki.
Bardzo ładny plan, pamiętaj o min. 1 dniu wolnym od ćwiczeń
Taka uwaga z mojej strony: podstawa to dieta jak dieta jest słaba to nawet świetny trening niewiele da skupcie się więc na diecie
Aneta_- - 2007-01-08 13:55 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Jestem z wami narazie waze 49 lub 50 kg juz nie pamietam przy wzroscie 160cm to bedzie długie 6-cy
hulietta - 2007-01-08 13:56 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Pingwinku a ile powinny trwać interwały? ja póki co robie w systemie 45sekund normalnie i 15 sekund na maxa i wytrzymuje tylko 10 minut. Chce stopniowo zwiększac żeby dojsc do 30/30 ale nie wiem czy dobrze to sobie wykomnbinowałam.
Fragolka - 2007-01-08 14:07 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez Gorzałka
(Wiadomość 3411916)
No rano jest ciemno... ale jeszcze troche i bedzie wiosna :p: i bedzie jasniej.. Ja biegam na boisku na biezni, dookola tez pola i w sumie czasami rzeczywiscie tez strach tam zachodzic... ;)
Hmm..no niby tez mam boisko w miare obok siebie :jupi: Tylko co robic teraz, gdy jeszcze jest ciemno ?? :confused:
pingwin2 - 2007-01-08 14:24 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez hulietta
(Wiadomość 3412169)
Pingwinku a ile powinny trwać interwały? ja póki co robie w systemie 45sekund normalnie i 15 sekund na maxa i wytrzymuje tylko 10 minut. Chce stopniowo zwiększac żeby dojsc do 30/30 ale nie wiem czy dobrze to sobie wykomnbinowałam.
dobrze robisz najpierw staraj się wydłużać trwanie max i jak dojdziesz do 30s wolno i 30 max to staraj się wydłużyć czas trwania czyli np. z 10 minut do 11
Maartynaa - 2007-01-08 14:44 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Kupiłam sobie pieczywo :Wasa" Sport. Co mogę do tego dodac? Jogurt, twarozek? ;>
Vegetka - 2007-01-08 16:07 Dot.: piękne do wakacji ;)))
bu a pingwinek chyba przeoczyl moj post "pingwinku jaki to jest trening interwałowy ?? hmmm a czy moj plan jest dobry ?? pisałam o nim wyżej "hmmm to ja mam taki plan a6w skonczylam wczoraj ale brzuszek planuje dalej cwiczyc i wykorzystam cwiczenie z a6w numer 3,4 i 6 hmm tylko zastanawiam sie jak to w seriach rozłożyc zaczne juz od 26 powtorzen po 3 serie tylko teraz zastanawiam sie co jaki czas zmieniac powtorzenia albo co 2 tygodnie albo co miesiac- nie wiem co lepiej. no i 6 razy w tygodniu skakanka i cwiczenie od ewki.mnk na boczki ktore cwicze od dawnaa a od miesiaca systematycznie ) no narazie taki moj maly plan. No i od dzisiaj mam odwyk od slodyczy no i zdrowe jedzenie "
Fragolka - 2007-01-08 17:29 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Pilnie potrzebuje rady... :( Przy cwiczeniu na boczki (to z kleku co sie siada na dwie strony) strasznie obcieram sobie kostki...hmm, jakby to powiedziec..te przy duzych palcach w kazdym razie :p: Nie wiem co poradzic...cwicze juz nawet na miekkim kocu, ale i to nie zdaje egzaminu :nie: CO ROBIC???:confused:
miniaczka - 2007-01-08 17:51 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Hejo Dziewczyny :cmok: ! Jak dla mnie to wspaniałe noworoczne postanowienie i wiecie co? przyłączam się :jupi:. Oczywiście jest także jedno ALE: nie zaczynam od zaraz bo jestem chora, a z nosa jak z rzeki leci... no cóż jeszcze kilka dni i jedziem z tym śledziem ;). Chciałabym zacząć tańczyć breaka i h-h, więc muszę popracować nad mięśniami i ich siłą, no i przydałoby się zrzucić z 5 kg :rolleyes:.
Planuję: *bez diety , po prostu ograniczę słodycze i zmniejszę porcje posiłków *skakankę (30 minut rano na czczo i 30 minut wieczorem przed spaniem) *pompki (3 serie po 10 i na początku damskie, a z czasem zwykłe) *hula-hop (te cholerne boczki :mad:) *brzuszki ( luźno, około 50, żeby utrzymać ładne mięśnie i nieco je wzmocnić) *streching (kilka wybranych asan z "księgi jogi" + moje akrobatyczne wybigasy przed tv ;)) *wtorek-siatkówka, piłka ręczna *czwartek-piłka nożna *w-f 3x w tygodniu
No i to by było na tyle. Oceńcie mój plan, bo nie wiem czy coś jeszcze dodać itd, itp.
3mam za Was wszystkie kciuki :cmok::cmok::cmok::cmok: !!!
Maartynaa - 2007-01-08 17:58 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ponawiam swoje pytanie:
"Kupiłam sobie pieczywo :Wasa" Sport. Co mogę do tego dodac? Jogurt, twarozek? ;>"
Z góry dziękuję za odpowiedz :-)
nice6irl - 2007-01-08 18:21 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja tez sie przylaczam :) Wiec jest nas juz calkiem sporo. Zaczynam sie zdrowiej odzywiac, a nie pochlaniac byle co, byle gdzie i byle jak. Bede regularnie jadla i cwiczyla. Do tego obowiazkowo basen! Mam nadzieje spasc z wagi choc troszeczke, ale szczegolnie poprawic sobie samopoczucie i wyglad sylwetki. Obecnie waze 50kg. To do dziela!:)
Maartynaa - 2007-01-08 18:37 Dot.: piękne do wakacji ;)))
nice6irl, a ile masz wzrostu? ;]
Fragolka - 2007-01-08 19:44 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Dziewczynki, to jak w koncu z tym wazeniem/mierzeniem ??:confused: I'm confused.. :o
nice6irl - 2007-01-08 20:15 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez Maartynaa
(Wiadomość 3414404)
nice6irl, a ile masz wzrostu? ;]
No niewiele... prawie 160cm. Przy tym moje 50kg daje efekty malego slonika. Oj... Ale damy rade:)
"1. Jedz co 2-3 godziny zjadajac łącznie 6-8 posiłków dziennie
2. Każdy z Twoich posiłków musi zawierać pełne (zawierające wszystkie niezbędne aminokwasy), chude białko
3. Każdy z Twoich posiłków powinien zawierać choć trochę warzyw lub owoców o niskim IG
4. Węglowodany we wszystkich posiłkach poza posiłkami przed i potreningowym powinny pochodzić głównie z warzyw i owoców o niskim IG.
5. Posiłek przedtreningowy powinien byc bogaty w łatwo przyswajalne aminokwasy
6. Posiłek potreningowy powinien zawierać węglowodany proste i łatwo przyswajalne białko w proporcji 2:1
7. Upewnij się że 25-35 procent spożywanych kalorii w Twojej diecie pochodzi z tłuszczy, prz czym 1/3 z tłuszczy nasyconych (zwierzęcych), 1/3 z tłuszczy jednonienasyconych (np. oliwa z oliwek), a 1/3 z tłuszczy wielonienasyconych (olej lniany, rybi itp.)
8. Pij jedynie napoje bezkaloryczne - wodę mineralna niegazowaną, zielona herbatę itp.
9. Z wyjątkiem okresów przed i potreningowych gdzie dopuszczalne są odżywki staraj się jeść wyłącznie naturalne, jak najmniej przetworzone produktu. Unikaj konserwantów, barwników, słodzików itp.
10. Spożycie większych ilości węglowodanów skupiaj zawsze w okolicy przed i potreningowej, posiłki te powinny zawierać znikomą ilość tłuszczu. We wszystkich innych posiłkach dominować powinny tłuszcze a węglowodany powinny być ograniczone do niewielkiej ilości warzyw lub owoców o niskim IG. Oczywiście jak napisano w punkcie 2. białko jest obowiązkowe w każdym posiłku.
----------------------------------------------------------------------- Już samo zastosowanie się do powyższych zasad przez osoby zaczynające pracę nad własną sylwetką w wielu przypadkach pozwala na osiaganie dobrych rezultatów. Niezastosowanie się z kolei powoduje że skuteczność wszelkich innych działań (trening, aeroby) nie jest tak dobra jak być powinna. Polecam, spróbujcie się do tego przyłożyć a powinniście szybko zobaczyć pozytywne efekty http://www.sfd.pl/buziaki/31.gifhttp://www.sfd.pl/buziaki/3.gif
Przykładowy jadłospis :
Posiłek 1
Chuda wędlina drobiowa
warzywa
olej lniany (łyżka stołowa)
Posiłek 2
Białka jaj
Ser żółty (jeden plasterek)
Warzywa
Olej lniany (łyżeczka)
Omega 3 - 2 kapsułki
mała garść orzechów włoskich
Posiłek 3 (P+F)
Chuda ryba lub inne białko zwierzęce
2 kapsułki Omega 3
Jogurt naturalny pełny
Posiłek 4
Mix fasolowy
Chuda wołowina
Szpinak
Marchew
2 łyżeczki octu winnego
Posiłek 5 - przed treningiem
Białko z weglowodanami prostymi (np. carbo + whey 2:1)
Posiłek 6: Natychmiast po treningu
Białko z weglowodanami prostymi (np. carbo + whey 2:1)
Posiłek 7: Godzina po treningu
Szklanka jogurtu bez tłuszczu
Porcja odżywki proteinowej
Owoce
Płatki śniadaniowe
Posiłek 8
Chuda wołowina
Dwie porcje warzyw
Jeden owoc
Dwa kawałki pełnoziarnistego pieczywa
Posiłek 9 Opcjonalny tuż przed snem
Dowolne wolno trawione białko, najlepiej kazeina, np. serek wiejski lekki
Uwagi dodatkowe :
- celowo nie podano ilości składników w poszczególnych posiłkach, dobrana ona musi być indywidualnie
- nigdy w jednym posiłku nie łączymy dużych ilości węglowodanów z dużymi ilościami tłuszczy
- mały dodatek warzyw i owoców jest wskazany do wszystkich posiłków, nawet tych w których podstawę stanowi białko i tłuszcz
- należy jak najbardziej różnicować spożywane warzywa oraz źródła białka
- zmniejszanie lub podwyższanie kaloryczności diety powinno odbywać się stopniowo, o 200-300 kcal w miarę potrzeb
- zmian kaloryczności diety dokonujemy w razie potrzeby w oparciu o wyniki pomiaru ilości tkanki tłuszczowej dokonywane co 2-3 tygodnie
- w przypadku robienia masy i konieczności dodania kalorii, kalorie dodajemy najpierw do :
* posiłku potreningowego (+ 200-300 kcal w postaci węglowodanów)
* posiłku w godzinę po treningu (+ 200-300 kcal w postaci węglowodanów)
* pierwszego posiłku (śniadania) w dni treningowe (+ 200-300 kcal w postaci węglowodanów)
* o ile nadal zachodzi potrzeba zwiększenia kaloryczności diety, kalorie dodajemy w postaci tłuszczu, równomiernie rozkładając dodaną ilość pomiedzy wszystkie posiłki z wyjatkiem okołotreningowych. "
NAJCZĘŚCIEJ POMIJANE PRAWO ODCHUDZANIA ( http://www.sfd.pl/Najcz%C4%99%C5%9Bciej_pom ijane_prawo_odchudzania_% 2E%2E%2E-t174827.html autor: Tyka )
"... to prawo adaptacji które głosi, że im częściej lub im intensywniej się odchudzamy, tym efekty kolejnych odchudzań będą przychodzić trudniej. Każdy przedłużony okres deficytu kalorycznego powoduje przystosowanie się organizmu do zaistniałej sytuacji poprzez spowolnienie metabolizmu. Im wolniejszy metabolizm tym trudniejsze odchudzanie i tym wieksza tendencja do odkładania nadmiaru kalorii w postaci tłuszczu po zakończeniu diety.
Powyższe prawo polecam rozwadze osób ciagle się odchudzających lub skaczących z jednej diety na drugą, jak równiez osobom stosującym diety o radykalnie niskiej kaloryczności.
jak wobec tego uniknac adaptacji organizmu do danej diety?
Postaram się odpowiedzieć w paru punktach. Aby wszystko było jasne, piszę o odchudzaniu jako o utracie tkanki tłuszczowej, a nie jako o zmniejszaniu wagi.
- odchudzanie należy zaczynać z jak najwyższego poziomu kalorycznego (czyli przy spożywaniu MAKSYMALNEJ ilości jedzenia przy której jeszcze nie tyjemy), najgorszym co możemy zrobić to przejście z jednej diety niskokalorycznej na drugą, jeszcze uboższą
- kalorie zaczynamy obcinać bardzo powoli, im sie mniej waży, tym wolniej. Można zacząć nawet od 100 - 200 kcal, jeżeli po tygodniu czy dwóch % tłuszczu nie spada, obcinamy kolejne 100 - 200 kcal. Jeśli natomiast spada, nie zmieniamy nic
- kaloryczność diety zmieniamy codziennie, tak aby w cyklu 5-7 dniowym zjadać założoną ilość. Jeśli np. mamy jeść 2000 kcal to w cyklu 5 dniowym rozkładamy je np. następująco :
dzien 1 - 2100 dzien 2 - 1900 dzien 3 - 2250 dzień 4 - 1750 dzień 5 - 2000
- co około 6 tygodni dobrze wrócić na tydzień do poziomu wyjściowego diety - jeśli zaczynaliśmy z pułapu 2500 kcal i w tygodniach 1-3 jedliśmy 2250 kcal a w tygodniach 4-6 2000 kcal to w tygodniu 7 jemy znowu 2500 kcal po czym wracamy na 2000 w tygodniu 8
- cały czas przyspieszamy metabolizm w trakcie diety, a nic tak dobrze go nie przyspiesza jak ćwiczenia siłowe oraz aeroby. Zdecydowanie lepiej zresztą zamiast obcinać kalorie jest zwiększać intensywność i czas trwania ćwiczeń fizycznych (a najlepiej rozsądnie wdrażać i jedno i drugie) "
carolinascotties - 2007-01-08 20:47 Dot.: piękne do wakacji ;))) Tłuszcze - odkładanie i spalanie http://www.sfd.pl/T%C5%82uszcze_%2D_...ie-t97003.html autorzy: De^Sire i Tyka "Wiele osób rozpoczyna walke z tłuszczem, w gruncie rzeczy nie mając o tym pojęcia. Jedni osiągają lepsze rezultaty, inni gorsze. Ci ambitniejsi w batalii sie niechcianym wrogiem wertują najróżniejsze źródła, fachowe czasopisma, medyczne księgi, poznając tajniki walki z bezwzględnym szpecącym tłuszczem. I niewątpliwie ci osiągają największy sukces, ponieważ tutaj wiedza pełni bardzo ważną role - jest to element pośredniczący pomiędzy uporem do osiągnięcia zwycięstwa a jego osiągnięciem. W artykule Tyki poznajecie mechanizmy warunkujące skuteczne spalenie zapasowego materiału energetycznego, natomiast ja postaram sie przybliżyć element równie ważny - mianowicie sposób w jaki tłuszcz jest gromadzony, oraz czyniki warunkujące jego odkładanie.
Tłuszcz jako bardzo istotny element składowy naszego ciała pełni ważne funkcje: stanowi zabezpieczenie przed głodem, stanowi izolacje przed nadmierną utratą ciepła, stanowi niejako element podporowy i ochronny. Ponadto, tluszcze pełnią wiele innych funkcji. Do najważniejszych z nich można zaliczyć lecytyne, która jest ważnym składnikiem błon biologicznych; sfingomieliny umieszczone w osłonkach mielinowych włókien nerwowych ułatwiają przeskok impulsów elektrycznych; lipidy izoprenowe, jak na przykład cholesterol są ważnym prekursorem syntezy hormonów steroidowych, kwasów żółciowych i witaminy D. Czyli z funkcji tłuszczy wynika że nie są bez znaczenia dla prawidłowej pracy naszego organizmu. Jednak, aby owa homeostaza zachodziła, nie musimy zbytnio przykładać się do spożywania tłuszczy - ich niezbędna ilość zostaje przysfojona dzieki spożywaniu ryb, masła czy innych kwasów tłuszczowych. Jednak my musimy się skupić nad walką z niechcianą, i - w obecnych, cywilizowanych czasach - po części niepotrzebną juz funkcją tłuszczy, jaką jest jego odkładanie w tkance tłuszczowej.
Jak to działa? Najistotniejszy sposób, w jaki gromadzony jest tłuszcz zapasowy, to przemiana nadmiaru cukrów w tłuszcz. Dlaczego? Glukoza, czyli najważniejszy cukier prosty jest źródłem energii dla większości tkanek i narządów naszych organizmów - a więc jest elementem warunkującym równowage organizmu. Jeśli zabraknie glukozy, organizm zacznie czerpać energie z ketonów, powstałych w wyniku przekształcenia tłuszczu. Tak więc niezbędne jest gromadzenie cukrów jako materiału zapasowego. Niestety, glukoza, jak i inne cukry proste, ma pewną charakterystyczną ceche - jest rozpuszczalna w wodzie, zaś jak wiadomo, ludzkie ciała składa sie w znacznej części z wody. To uniemożliwia cukrom prostym pełnić funkcji zapasowego źródła energetyczneo ustroju. Ewolucja znalazła furtke - nadmiar glukozy może być bez problemu przekształcany w glikogen - cukier złożony. Jak to sie dzieje?
W momencie zjedzenia posiłku, do organizmu dostarczamy znaczną ilość cukrów, w większości złożonych - takich jak skrobia (materiał zapasowy roślin), laktoza (cukier zawarty w mleku), a także cukrów prostych (słodycze, ciastka,owoce). Wszystkie one są w układzie pokarmowym rozkładane do najprostszego związku energetycznego - owej glukozy. W warunkach ograniczonej podaży, większość glukozy zostanie użyta do celów energetycznych, jednak gdy jest jej za dużo, organizm szczęśliwy z nadwyżki energii postanawia odłożyć ją na zapas. Glukoza wędruje wtedy do wątroby, gdzie zostaje przekształcona w cukier złożony zwany glikogenem. W normalnych warunkach jest on magazynowany w wątrobie, mięśniach oraz w niektórych narządach w ilości okolo 400-500 gramów. Zazwyczaj rzadko dochodzi do zupełnego wyczerpania zasobów glikogenu. W przypadku gdy "magazyny" glikogenu są przepałnione, glukoza zostaje przekształcona w zupełnie inny, groźniejszy dla naszej sylwetki związek - w kwasy tłuszczowe. Dzieje sie to w ten sposób, iż w pierwszej kolejności z glukozy tworzony jest acetylo-koenzym A, dopiero później następuje jego przemiana do trójglicerydów.
Nadkonsumpcja słodyczy jest głównym powodem otyłości i przyrostu tłuszczowej masy ciała, dlatego ważne jest, abyśmy - dla własnego zdrowia i dobrego samopoczucia - ograniczyli ilość zjadanych łakoci. Nie mówie o całkowitym zaprzestaniu ich spożywania, natomiast jest to dość istotne w przypadku intensywnego odchudzania.
Drugi sposób, w jaki gromadzony jest tłuszcz, to bezpośrednie przenikanie tłuszczy pokarmowych do komórek tłuszczowych. Komórki tłuszczowe, inaczej zwane adipocytami, są naturalną, stałą częścią naszego ciała. Ich liczba rośnie w okresie od urodzenia do wieku dojrzewania - później jest już stała. Zatem "przybieranie na wadze" nie jest spowodowane zwiększeniem ilości komórek tłuszczowych, jak niektórzy zdają sie sugerować, tylko zwiększeniem objętości adipocytów. Podczas trawienia tłuszczy w jelicie cienkim tworzą sie specjalne związki transportowe, zwane chylomikronami. Są one wypełnione "strawionymi" tłuszczami - a ściślej - trójglicerydami oraz estrami cholesterolu. W następnym etapie chylomikrony przedostają sie do krwi, z którą wędrują do naczyń włosowatych zlokalizowanych w okolicach tkanki tłuszczowej oraz tkanki mięśniowej. Tam osadzają sie na powierzchni śródbłonka naczyniowego który wytwarza specjalny enzym - tzw lipaze lipoproteinową, który rozkłada trójglicerole do Wolnych Kwasów Tłuszczowych (WKT) oraz glicerolu. WKT i glicerol wnikają do wnętrza adipocytów gdzie z powrotem odtwarzane są z nich trójglicerydy. Właśnie w takiej postaci tłuszcz jest odkładany i gromadzony.
Skoro wiadomo już na jakiej zasadzie jest składowany tłuszcz, zapraszam do artykułu Tyki, w którym dowiecie się w jakich reakcjach ów tłuszcz jest z adipocytów uwalniany i spalany." ( autor - De^Sire)
"W naszym ukochanym dziale fitness co krok można spotkać pytania o pozbycie się nadmiaru tłuszczyku. Szczególnie tak jak teraz - przed okresem wakacyjnym. Najczęstszą i najprostszą receptą, powtarzaną wszystkim do znudzenia jest "DIETA I AEROBY". Recepta ta, choć stossowana przez wiele osób z powodzeniem, u niektórych jednak nie daje oczekiwanych rezultatów. Dlaczego? O tym w poniższym artykule.
W powszechnym mniemaniu spalanie kalorii poprzez wysiłek aerobowy np. na rowerku w jakis cudowny sposób "wysysa" tłuszcz wprost z miejsc jego składowania, nie ważne czy jest top brzuszek, czy biodra, czy inna część ciała. Nie jest to do końca prawda. Nie istnieje bowiem żadne bezpośrednie połączenie dzięki któremu mięśnie potrzebujące energii w czasie wysiłku byłyby w stanie pobierać tłuszcz bezpośrednio z adipocytów. Aby w ogóle mięśnie mogły czerpać energię "z tłuszczu" w krwi musi być dostępna duża ilość kwasów tłuszczowych. W przypadku ich braku mięśnie zaczną czerpać energię z rozkładu własnych struktur, stan taki nazywamy katabolizmem mięśniowym, a prościej paleniem mięśni.
Drugim powszechnie wyznawanym poglądem jest stwierdzenie że obcinanie kalorii w diecie gwarantuje utratę tłuszczu. To też nie do końca prawda. Tak jak poprzednio, sam fakt że organizm potrzebuje energii nie jest równoznaczny z tym, że będzie on spalał tłuszcz zmagazynowany w adipocytach.
O wiele częściej organizm w pierwszej kolejności sięgnie do zapasów glikogenu, a po ich zużyciu zabierze się za białko mięśniowe.
Co więcej, redukcja kalorii w diecie powoduje spowolnienie metabolizmu, co znacznie utrudnia uwalnianie tłuszczu z adipocytów.
Gdy więc nieumiejętnie połączymy oba powyższe składniki - dietę i aeroby, możemy wprowadzić nasz organizm w stan fizjologicznego koszmaru. Nie dość że nie będzie on w stanie spalać tłuszczu, ale jeszcze na nieszczęście będzie spalał mięśnie, w efekcie czego zakończymy swój cykl odchudzania jaki tłuści chudzielcy.
Prawidłowy proces spalania tłuszczu rozpoczyna się od uwalniania go z adipocytów w procesie lipolizy, a kończy się jego spalaniem, czyli oksydacją wolnych kwasów tłuszczowych. Jeżeli prakuje jakiegoś kawałka w tej układance, nasze odchudzanie nie będzie skuteczne. Jest oczywistym że bez lipolizy, czyli uwalniania tłuszczu z adipocytów i obecności wystarczającej jego ilości we krwi organizm nie będzie w stanie go spalać. Ale również jest oczywistym, że gdy wolnych kwasów tłuszczowych jest we krwi wiele, ale brak jest ich spalania (ze względu na spowolniony metabolizm lub brak aktywności fizycznej) kwasy te jako niewykorzystane źródła energii organizm z powrotem powtłacza do tych samych adipocytów z których je wcześniej uwolnił. Aby skutecznie spalać tłuszcz, należy więc połączyć lipolizę i spalanie w jedną spójną całość.
Tak więc w spalaniu tłuszczu (oprócz odpowiedniej diety) dwa czynniki odgrywają wiodącą rolę : - wspomaganie gwałtownego uwalniania tłuszczu z adipocytów (lipoliza) przy jednoczesnym maksymalnym ograniczeniu ich odkładania (lipogenezy), - maksymalizacja tempa metabolizmu aerobowego (opisywanego cyklem Krebsa) w celu spalania jak największej ilości wolnych kwasów tłuszczowych.
Maksymalizacja lipolizy Tutaj naszym celem jest jest zmuszenie komórek tłuszczowych (adipocytów) do szybszego uwalniania tłuszczu w procesie lipolizy niż odkładania go ze składników diety w procesie lipogenezy. Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za proporcje między lipolizą a lipogenezą jest cykliczny AMP (adenozynomonofosforan). Jego wysoki poziom stymuluje komórkowe procesy metabolizmu tłuszczy, tym samym zwiększa lipolizę a zmniejsza lipogenezę. Wyższy poziom cAMP w komórkach tłuszczowych aktywuje enzymy w komórkach tłuszczowych (lipazy) dzięki którym tłuszcz rozkładany jest do glicerolu i wolnych kwasów tłuszczowych. Dopiero w takiej postaci tłuszcz może wydostać się z adipocytów do krwioobiegu, z którym docierając do dowolnych części ciała może się stać źródłem energii i zostać spalony. Do zaistnienia takiej sytuacji niezbędny jest jednak jeszcze jeden czynnik o którym do tej pory nie wspomnieliśmy - wysoki poziom T3, hormonu tarczycy. Jesli poziom T3 jest niski, spada aktywność lipaz w adipocytach i tłuszcz jest rozkładany wolniej. Natomiast równoczesne połączenie wysokiego poziomu cAMP oraz wysokiego poziomu T3 daje w rezultacie najszybsze z możliwych uwalnianie tłuszczu z komórek tłuszczowych. Dodatkowo wysoki poziom tych czynników skutecznie spowalnia lipogenezę czyli odkładanie tłuszczu w adipocytach. W efekcie działania cAMP i T3 spełniony zostaje pierwszy cel - uwalnianie tłuszczu z komórek tłuszczowych i przeniesienie go do krwioobiegu w formie wolnych kwasów tłuszczowych. W efekcie tego procesu organizm gotów jest do drugiej fazy odchudzania - czyli spalania tłuszczy.
Spalanie tłuszczy Jak już napisano wyżej, dzięki lipolizie osiągnęliśmy sytuacje w której wolne kwasy tłuszczowe za pośrednictwem krwi dostępne są dla wszystkich organów naszego ciała które może zużyć je na swoje potrzeby energetyczne, czyli po prostu spalić (a o to nam właśnie chodzi).
Spalanie komórkowe nie jest jednak prostym procesem. Mówiąc w największym skrócie aby kwasy tłuszczowe mogły być w ogóle wykorzystane jako źródło energii w komórkowych elektrowniach zwanych mitochondriami, muszą najpierw być aktywnie do nich przetransportowane oraz zamienione na acetylo-koenzym A. Jedynie bowiem pod tą postacia moga one zostać zużyte w komórce. Tak więc myśląc że spalamy tłuszcze, tak naprawdę spalamy acetylo-koenzym A. Spalanie to jest częścią wymienionego już wcześniej cyklu Krebsa, a istotną rolę we wspomaganiu jego efektywności odgrywa wspomniany wcześniej hormon tarczycy T3. Mówiąc najprościej, gdy poziom T3 spada, spada wydajność cyklu Krebsa. Dodatkowo T3 zwiększa poziom UCP3, czynnika odpowiedzialnego za zwiększanie tempa lipolizy w adipocytach, a równocześnie zwiększającego spalanie w innych tkankach, w tym w mięśniowej. W efekcie działania T3 mamy więc do czynienia z jednoczesnym szybszym uwalnianiem wolnych kwasów tłuszczowych i zwiększonym ich spalaniem w tkankach z powodu znacznie podwyższonego poziomu metabolizmu ogólnego.
No dobrze, co z tych przydługich wywodów wynika?
Otóż dla osiągnięcia zadowalających rezultatów w odchudzaniu należy połączyć dwa czynniki - uwalnianie tłuszczu z komórek tłuszczowych oraz efektywne jego spalanie. Jest to możliwe dzięki : - zastosowaniu diety nie spowalniającej metabolizmu - intensyfikacji spalania wolnych kwasów tłuszczowych poprzez odpowiednio dawkowany wysiłek aerobowy - przyspieszenia metabolizmu poprzez zwiększenie termogenezy, naturalnie lub z pomocą suplementacji - przyspieszenie lipolizy i termogenezy, równiez poprzez suplementację - minimalizacja katabolizmu poprzez odpowiednie odżywianie, poziom intensywności treningu i suplementację. ( autor- Tyka) "
" Jednym z podstawowych kłopotów zwiazanych z utrzymaniem diety jest uczucie głodu pojawiające się niedługo po zjedzeniu posiłku.
Dr Susanna Holt opracowała Indeks Sytości - system mierzący stopień w jakim spozycie konkretnej żywności oddziaływuje na odczuwanie głodu. Badanym podawano różne pokarmy, każdorazowo w ilości odpowiadającej dokładnie 240 kcal (1000 kJ). Badani co 15 minut od zjedzenia posiłku oceniali stopień swego nasycenia, badano również po jakim czasie od zjedzenia tego posiłku sięgali po następny.
W wyniku tych badań opracowano listę produktów z oznaczonym Indeksem Sytości, wyniki są dosyć zastanawiające. Jako punkt odniesienia przyjeto białe pieczywo, dla którego Indeks Sytości przyjeto jako 100 %
Produkty o indeksie poniżej 100 % zabijają uczucie głodu na krócej, te z indeksem powyżej 100 % na dłużej. Gdy produkt ma indeks 200% oznacza to że syci na dwa razy dłużej niż białe pieczywo.
Oto lista zbadanych produktów wraz z ich indeksem :
* Ziemniaki zaspakajają głód siedem razy lepiej niż słodkie rogaliki
* Chleb razowy syci dwa razy lepiej niż białe pieczywo
* Ciasta, pączki i cukierki są najmniej sycące
* Jabłka i pomarańcze mają przewagę nad bananami
* Ryby są bardziej sycące niż wołowina, jajka czy sery
* Popcorn to lepszy snack niż cukierki czy orzeszki ziemne
Warto to wziąć pod uwagę planując dietę "
Gorzałka - 2007-01-08 20:50 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez Maartynaa
(Wiadomość 3414048)
Ponawiam swoje pytanie:
"Kupiłam sobie pieczywo :Wasa" Sport. Co mogę do tego dodac? Jogurt, twarozek? ;>"
Z góry dziękuję za odpowiedz :-)
Szczerze to nie mam pojecia czy te cale trocinkowe pieczywo jest takie zdrowe :confused: sama tez kiedys jadlam... ale mi zbrzydlo :p: Teraz wcina razowy/zytni :D . Jogurt naturalny bez cukru i z mala zawartoscia tluszczu mysle ze jest ok a ser bialy jak najbardziej - tylko pamietaj chudy ;)
Carolinascotties dzieki wielkie napewno sie przyda :cmok: BTW: To twoj piesek na zdjeciu?
ewa-k1984 - 2007-01-08 20:54 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja też z chęcią się przyłącze, chociaż będzie ciężko bo z motywacją u mnie słabiutko. Chciałabym ujędrnić nóżki i brzuszek, mam płytki z ćwiczeniami więc coś wymyślę. Ile czasu minimalnie należy robić rozgrzewkę przed ćwiczeniami siłowym?? A może znacie jakieś przepisy na sałatki warzywne, jakieś urozmaicone? Zeby było zdrowo i ciekawie.
Ciekawe ile wytrwam:)
3mam za was kciuki :cmok:
$ylwu$ - 2007-01-08 21:15 Dot.: piękne do wakacji ;)))
No więc i ja się do Was przyłączam!!!! No więc od dziś wzięłam się ostro za siebie. Teraz codziennie orbitrek + brzuszki + hula-hop no i oczywiście dietka i jeszcze raz dietka. Obecnie mam 173 cm wzrostu i waże ok. 70 kg, ale do wakacji planuję zrzucić conajmniej 15 kg, aby sie nie wstydzić wyjść w stroju kąpielowym :p::p::p:...........Tylko czuje, że z moją motywacją znów jest coś nie tak. Ale mam nadzieje, że z Wami mi się uda (czytając niektóre posty, doszłam do wniosku, że chyba warto się poświęcić)
carolinascotties - 2007-01-08 21:25 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez Gorzałka
(Wiadomość 3415655)
Carolinascotties dzieki wielkie napewno sie przyda :cmok: BTW: To twoj piesek na zdjeciu?
Proszę bardzo - mam nadzieję, że chociaż kilka osób przeczyta - są to podstawowe wiadomości na temat tego, jak uniknąć błędów w odchudzaniu... :)
moniola - 2007-01-08 22:02 Dot.: piękne do wakacji ;)))
No to ja też się przyłączam :D
Bo prawda jest taka że już nie mogę na siebie patrzeć :( Przy wzroście 167 (lub 168) waże jakieś 57 lub nawet 58kg. Niektórym może się to wydawać w sam raz ale mi nie bo chodzi o to że wszystkie spodnie mnie opinają i w ogóle źle się czuję we własnej skórze :cry: A najgorsze jest to że już nie pamiętam kiedy tak naprawdę dobrze się czułam fizycznie i psychicznie ze swoim ciałem ... a mimo to zawsze brakowało mi silnej woli żeby coś z tym zrobić. Totalny bezsens. Lata lecą, młodość mi zaczyna przemijać a ja zamiast się cieszyć z młodego, jędrnego ciała to hoduję jakąś okropną galaretę na dużym tyłku, i poprawiam sobie humor jedząc słodycze :mur: Dlatego jak zobaczyłam ten wątek, jeszcze z miare małą ilością stron, które jestem w stanie przeczytać ;) to postanowłam się przyłączyć bo widzę tu sporo pokrewnych duszyczek :jupi: Muszę tylko jakoś się z tym wszystkim zorganizować.Kilka miesięcy temu kupiłam sobie rowerek (który oczywiście stoi i robi za wieszak :o ), mam też hula-hop, hantelki 2 kg, motylka i płytki z ćwiczeniami Tamille Webb na ramiona, ciało i pośladki. Tak w ogóle to moją najsilniejszą motywacją (poza wakacjami) jest wizja ślubu na początku czerwca. Do tego czasu chciałabym wyszczuplić/zmniejscyć/ujędrnić/podnieść pośladki :D i wyrzęźbić ramiona. Zastanawiam się tylko czy mając takie "sprzęty" sama się za to wziąść czy może przynajmniej na początku na miesięc lub dwa zapisać na siłownię żeby dowiedzieć się od speca co mam robić i jak żeby osiągnąć te cele? Jak myślicie? Na siłownię nigdy nie chodziłam a jest na moim osiedlu taka specjalnie dla kobiet. Po jakim czasie można sie spodziewać efektów ćwicząc na siłowni?
Ale się rozpisałam :o Ale cieszę się że jest taki wątek bo mam zamiar poważnie sie za siebie wziąść i liczę na wsparcie ;)
Giovanna1987 - 2007-01-08 22:03 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Witam wszystkich :cmok: Też chciałabym się do was przyłączyć. Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie :D Obecnie ważę około 73-74 kg przy wzroście 175 cm. Moim przekleństwem są słodycze :( i napady wilczego głodu wieczorami :mad: przez to moja waga cały czas stoi w miejscu, mimo iż ćwiczę regularnie. Do lata chciałabym schudnąć ok 10-15 kg :rolleyes: Mój plan treningowy wygląda nastepująco: Poniedziałek: trening (trenuję karate kyokushin) 1,5 h + rozciąganie + brzuszki + hula hop Wtorek: pilates + rozciąganie + brzuszki + hula hop Środa: trening 1,5 h + rozciąganie + brzuszki + hula hop Czwartek: pilates + rozciąganie + brzuszki + hula hop Piątek: trening 2 h + rozciąganie + brzuszki + hula hop Sobota: trening 1,5 h + rozciąganie + brzuszki + hula hop Niedziela: odpoczynek (O przeciążenie się nie martwie. Jestem bardzo wytrzymała, a pozatym przed zawodami często musiałam pracować o wiele ciężej.)
Do tego oczywiście dietka. ;)
ciemka - 2007-01-08 22:41 Dot.: piękne do wakacji ;)))
pierwszy dzien i juz zawalilam.
n.i.e. m.a.m p.y.t.a.n ! . ; (
Zakupoholiczka:) - 2007-01-08 23:02 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja też się z chęcią przyłączę :ehem: :D Muszę zrzucić sporo kg, ze względu na problemy zdrowotne :( Mam do zrzucenia gdzieś z 10 kg :eek: Jak to człowiek mógł się tak zapuścić to nie mam bladego pojęcia :eek: W sumie odchudzanie już zaczęłam z musu jakiś miesiąc temu ( pomijając święta :p: ) Dietkę stosuję, ale powinnam jeszcze coś zacząć ćwiczyć, tylko nie mam pojęcia co i ile mam poświęcić czasu na te ćwiczenia? Nie martwię się raczej już o to, czy wytrwam w diecie, bo poprostu muszę wytrwać i tyle :D Byłabym wdzięczna tylko za jakieś rady co do jadłospisu, bo mi się już wszystkie pomysły znudziły :p: Dietą jaką powinnam stosować jest dieta bogatobiałkowa z ograniczeniem tłuszczów i węglowodanów :ehem: Jeśli można prosiłabym o jakieś sugestie dotyczące posiłków głównie obiadowych :cmok:
sweet.girl - 2007-01-09 06:59 Dot.: piękne do wakacji ;)))
To i ja i ja :) To jest mój setny chyba wątek w którym chce schudnąć... Może się uda ;) Dziś sobie pstrykne foteczke w bieliźnie i za 6 miesięcy też to zobaczymy jakie efekciory są :D
Teraz obiecuje ćwiczyć bo to już mam mus.... (rehabilitacja) + jakieś ćwiczonka spalające tłuszczyk... Poszukam czegoś w necie dziś to wykorzystam :) aaaa... i boczki obowiązkowo bede robic :) :D
No to narazie! Ciao ! :D
pingwin2 - 2007-01-09 07:21 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Dziewczyny moim zdnaiem hula hop i inne takie dziwa są mało efektywne Szybkie i trwałe efekty przynosi dieta i trening siłowo-aerobowy Rozciaganie, pilates to nie są ćwiczenia na odchudzanie Poza tym jak nie będziecie trzymać diety to efekty będą mizerne. Wklejone posty Tyki są oparte na moim dietetycznym guru J. Berardi i 10PŻ to świetna dieta radzę zastosować sie do tych zasad.:)
Fragolka - 2007-01-09 07:39 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Czemu pingwinku mowisz ze hh jest malo efektywne?? Tyle sie naczytalam na tym forum o dobrodziejstwach tego sprzetu,ze trudno mi teraz w to uwierzyc... :(
pingwin2 - 2007-01-09 08:04 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Bo nie da sie wyszczuplić konkretnego miejsca bna ciele, tłuszcz spala się po całości Dołożenie do siłowni i aerobów hh przyspieszy efekt, ale sam nic nie da
Giovanna1987 - 2007-01-09 09:00 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez pingwin2
(Wiadomość 3417209)
Dziewczyny moim zdnaiem hula hop i inne takie dziwa są mało efektywne Szybkie i trwałe efekty przynosi dieta i trening siłowo-aerobowy Rozciaganie, pilates to nie są ćwiczenia na odchudzanie Poza tym jak nie będziecie trzymać diety to efekty będą mizerne. Wklejone posty Tyki są oparte na moim dietetycznym guru J. Berardi i 10PŻ to świetna dieta radzę zastosować sie do tych zasad.:)
Ja pilatesu nie stosuję jako ćwiczenia na odchudzanie tylko jako uzupełnienie do głównych treningów. Muszę się bardzo dużo rozciągać, gdyż jest mi to potrzebne ze względu na moja hmmm, że tak powiem profesje. Pozatym pilates dobrze wpływa na mój kręgosłup i rozluźnia napięcie.:D
pingwin2 - 2007-01-09 09:04 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Radzę skupić sie na podstawach tj. diecie, treningu siłowym i aerobach. Tracicie mnóstw czasu na drobiazgi, a podstawy są niedopracowane. Wklejcie proszę jadłospisy.
ewa-k1984 - 2007-01-09 09:08 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Co jadłyście dziś na śniadanie? Potrzebuję inspiracji... Bo ja zjadłam słodką bułeczkę i wypiłam herbatkę (z cukrem:mad: od którego powoli się odzwyczajam). Macie sposoby na szybkie, zdrowe i pożywne śniadanko? Tylko żeby nie codziennie płatki i jogurt bo na to już dawno nie mogę patrzeć.
Pozdrawiam i powodzenia na kolejne dni:D
blaque - 2007-01-09 09:14 Dot.: piękne do wakacji ;)))
No to ja tez sie przylacze:)
pingwinku-a ja mam pytanie: codziennie 4 serie po 20 brzuszkow i 4 serie skretosklonow 10 lewo i 10 prawo, lezenie na plecach, trzymam sie rekami z tylu np.fotela, nogi wyprostowane podnosze do gory i powoli opuszczam nie dotykajac ziemi i tak powtarzam. Czy takie cwiczenia moga cos dac? Chce tez kupic skakanke i zaczac skakac
Hmm rano platki corn flakes z mlekiem lub 2kromki chleba z serkiem takim ziarnistym(cottage ..cos takiego) lub 2 plastry wedliny. W szkole woda niegazowana mala+bulka lub kromka z serkiem, czasami jablko. Po szkole to tez jakas kromka, owoc, pozniej obiad to roznie bywa. Po cwiczeniach zazwyczaj platki z mlekiem. Do tego codziennie pije czerwona herbate na oko-5kubkow.
Chodze do szkoly i tez ciezko mi jakas diete miec.. Prosze Cie o doradzenie :)
Giovanna1987 - 2007-01-09 09:18 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja lubię jajecznice z 3 białek z chudą wędliną drobiową i cebulką. Do tego pomidory same albo ze śmietaną 12 % i cebulką. :D
Oleńka =) - 2007-01-09 09:18 Dot.: piękne do wakacji ;))) Znajdzie się tu jeszcze miejsce dla mnie??
To juz nie pierwszy moj post na tym forum w kwestii diety, cwiczen i generalnie odchudzania...tylko ze czasem brakowalo motywacji.
Ciesze sie, ze powstał taki wątek, bo w grupie zawsze łatwiej:) Moim celem jest nie tyle utrata wagi ( bo juz dawno stwierdziłam, ze nie każdy kto waży mało wygląda ładnie, albo kto waży dużo jest gruby...kwestia indywidualna), co wyszczuplenie ciałka, poprzez ćwiczenia i diete. Z tą wagą chodzi mi o to, że nie chcę obsesyjnie patrzeć na cyferki, bo można schudnąć na wyglądzie, a na wadze nie tak widocznie:)
Trenuje taniec towarzyski 3-4 razy w tygodniu po 2 godziny. Zamierzam do tego dodac 1 raz trening siłowy (za miesiać postaram się zwiększyć do 2 razy w tygodniu), a w dni, kiedy nie mam treningu postaram się biegać interwałowo. Do tego oczywiscie dieta, bazując na radach pingwina i mam nadzieję że efekty będą trwałe.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości. Oleńka
hulietta - 2007-01-09 09:20 Dot.: piękne do wakacji ;)))
no to ja może napisze co jadłam wczoraj: śniadanie: musli z mlekiem drugie śniadanie: serek wiejski pózniej: jabłko obiad: pierś z kurczaka i gotowane jarzyny podwieczorek:jajko kolacja: tuńczyk w sosie własnym kromka chleba razowego
dzisiaj póki co: sniadanie: dwie kromki chleba razowego z szynką drugie śniadanie: jogurt naturalny na obiad planuję: szpinak i pierś z kurczaka a na kolacje: serek wiejski i jajko
co powinnam zmienic czy wszystko jest żle?/
pingwin2 - 2007-01-09 09:29 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez ewa-k1984
(Wiadomość 3417537)
Co jadłyście dziś na śniadanie? Potrzebuję inspiracji... Bo ja zjadłam słodką bułeczkę i wypiłam herbatkę (z cukrem:mad: od którego powoli się odzwyczajam). Macie sposoby na szybkie, zdrowe i pożywne śniadanko? Tylko żeby nie codziennie płatki i jogurt bo na to już dawno nie mogę patrzeć.
Pozdrawiam i powodzenia na kolejne dni:D
płatki i jogurt to nie jest wcale zdrowe śniadanie brakuje w nim białk, zdrowych tłuszczy i warzyw są ta to przetworzone węglowodany i cukier a to co zjzdłaś dzisiaj to tragedia
pingwin2 - 2007-01-09 09:31 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez blaque
(Wiadomość 3417563)
No to ja tez sie przylacze:)
pingwinku-a ja mam pytanie: codziennie 4 serie po 20 brzuszkow i 4 serie skretosklonow 10 lewo i 10 prawo, lezenie na plecach, trzymam sie rekami z tylu np.fotela, nogi wyprostowane podnosze do gory i powoli opuszczam nie dotykajac ziemi i tak powtarzam. Czy takie cwiczenia moga cos dac? Chce tez kupic skakanke i zaczac skakac
Hmm rano platki corn flakes z mlekiem lub 2kromki chleba z serkiem takim ziarnistym(cottage ..cos takiego) lub 2 plastry wedliny. W szkole woda niegazowana mala+bulka lub kromka z serkiem, czasami jablko. Po szkole to tez jakas kromka, owoc, pozniej obiad to roznie bywa. Po cwiczeniach zazwyczaj platki z mlekiem. Do tego codziennie pije czerwona herbate na oko-5kubkow.
Chodze do szkoly i tez ciezko mi jakas diete miec.. Prosze Cie o doradzenie :)
napewno w ten sposób brzucha nie wyszczuplisz bo od tego jest dieta a Twoja jest fatalna to, ze chodzisz do szkoły to nie powód żeby sie fatalnie odzywiac każdy ma jakieś zajęcia Wszytsko jest kwestią priorytetów
nice6irl - 2007-01-09 09:32 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja dzisiaj zaczelam moja diete aerobikiem od 8 do 9. Zjadlam bulke z serem topionym. Powoli znow robie sie glodna, wiec zajrze do kuchni i poszukam jakiegos owocu lub warzywa. Tylko nie wiem, co z obiadem, bo moja rodzinka posili sie makaronem z sosem i miesem. Nie przepadam nawet za spaghetti, wiec z checia wymienie to na cos korzystniejszego. Mam takie pytanie odnosnie makaronu. Czy powinien on miec miejsce w moim nowym jadlospisie czy jest za bardzo tuczacy?
justynkaa - 2007-01-09 09:33 Dot.: piękne do wakacji ;)))
czy ja tez moglabym sie jeszcze dolaczyc dziewczynki ?? obecnie waze 58 kg przy wzroscie 160 cm moja najnizsza waga to bylo 56 kg odkad zaczelam sie tym wogole interesowac bardzo chcialabym zejsc na poczatek do 53 kg bo to jest chyba moja prawidlowa waga wiec przdemna 5 kg do zrzucenia :( moj plan do ograniczenie wielkosci posilkow o oczywiscie rozstanie sie ze slodyczami ... plus aerobik raz lub dwa razt w tygodniu w zaleznosci od mojego czasu... z bialym pieczywem bedzie ciezko bo trudno u mnie zdobyc ciemne nieoszukane karmelem ...
pingwin2 - 2007-01-09 09:34 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez hulietta
(Wiadomość 3417599)
no to ja może napisze co jadłam wczoraj: śniadanie: musli z mlekiem drugie śniadanie: serek wiejski pózniej: jabłko obiad: pierś z kurczaka i gotowane jarzyny podwieczorek:jajko kolacja: tuńczyk w sosie własnym kromka chleba razowego
dzisiaj póki co: sniadanie: dwie kromki chleba razowego z szynką drugie śniadanie: jogurt naturalny na obiad planuję: szpinak i pierś z kurczaka a na kolacje: serek wiejski i jajko
co powinnam zmienic czy wszystko jest żle?/
nie jest źle, są błędy
jabłko, jogurt to nie posiłek, brak NNKT, brak warzyw, mało białka, mało posiłków poczytaj 10PŻ W podawanych jadłospisach prosze podawać wiek kaloryczność godziny posiłków uwzględnić, który posiłek jest przed a który po treningu
ewa-k1984 - 2007-01-09 12:38 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Cytat:
Napisane przez pingwin2
(Wiadomość 3417638)
płatki i jogurt to nie jest wcale zdrowe śniadanie brakuje w nim białk, zdrowych tłuszczy i warzyw są ta to przetworzone węglowodany i cukier a to co zjzdłaś dzisiaj to tragedia
Hm... no tragedia:mad: Dlatego chciałabym prosić was czy mogłybyście doradzić mi jakieś przykładowe dania na śniadanie?? Może z jakiejś strony int.? Albo własne pomysły. Bo, pingwinku dzieki za odp, ale oprócz krytyki chciałabym prosić o jakieś rady co jeść? Czy z tym na dietetyke???:confused:
Jeśli chodzi o ćwiczonka to dziś postanowiłam zacząć, tylko wieczorkiem bo pracuję do 18:( Pozdrawiam:cmok:
pingwin2 - 2007-01-09 12:43 Dot.: piękne do wakacji ;)))
ewka kilka postów wcześniej masz opisane 10PZ i tam jest podany jadlospis ułóż coś podobnego i pamiętaj, że podstawa jest odpowiednia kaloryczność
Awagma - 2007-01-09 13:32 Dot.: piękne do wakacji ;)))
I ja chciałabym się przyłączyć. Mam do zrzucenia jakieś 15 kg, które przybyły mi przez pół roku. Zaniedbałam się muszę to przyznać:mad:. Zawsze cos tam ćwiczyłam i utrzymywałam zadawalającą mnie sylwetkę. Jednak przez ostatni czas jakbym zapomniałam, że mam tendencje do tycia i rozsiadłam sie w fotelu z robótkami ręcznymi, często też podjadając coś słodkiego a tłuszczyk sobie rósł. :( Zapisałam się na siłownię. Tyle,że trenerka jest na dłuższym zwolnieniu i nie bardzo mam kogo zapytać o ćwiczenia. W sumie wiem jak i co ćwiczyć bo chodziłam dość długo na siłownię już wcześniej. Wykupiłam sobie otwarty karnet i mam zamiar chodzic 4x w tyg. Zastanawiam sie tylko nad tym czy np.nie poświęcić całego miesiąca i wszystkich treningów na kardio. A po miesiącu dopiero przepalatać kardio z ćwiczeniami siłowymi. Czy może od razu lepiej zacząć robic na przemian to i to???:confused:. Jak myslicie?
pingwin2 - 2007-01-09 13:48 Dot.: piękne do wakacji ;)))
od razu i siłownia i cardio- najlepiej skup się na interwałach a nie powolnych ćwiczeniach
Maartynaa - 2007-01-09 14:10 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Ja wazyłam się ostatnio pod koniec pazdziernika i dzisiaj. Waga się nie zmienia. Dla mnie dobrze, bo po świętach na pewno troche przytyłam i teraz gdy zdrowo się odzywiam i regularnie cwiczę, to pewnie to zrzucilam :-)
Awagma - 2007-01-09 14:17 Dot.: piękne do wakacji ;)))
Wielkie dzięki. Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać i w wakacje będę mogła chodzić w swoich ulubionych ciuchach, w które teraz już się nie mieszczę:(. Ale dla chcącego nic trudnego.